Jasińska: Nasze zgranie będzie atutem

Inne

- Naszym atutem jest zgranie naszej ekipy. Startowałyśmy wspólnie w mistrzostwach świata i wiemy, w jaki sposób każda z nas się ściga. Oprócz tego trener przygotował świetną taktykę - powiedziała kolarka szosowa Małgorzata Jasińska przed startem w Igrzyskach Europejskich w Mińsku.

Polskie kolarki szosowe wkrótce wystąpią na Igrzyskach Europejskich. Polki liczą na medal, ale zdają sobie sprawę, że inne reprezentacje są równie silne. Za główne faworytki uchodzą Holenderki.

- Celujemy w każdym medal, ale oczywiście najlepszy byłby złoty. Jesteśmy młodym składem, chociaż ja trochę zawyżam średnią wieku. Jest to mieszanka młodości z doświadczeniem, więc możemy powalczyć na igrzyskach - powiedziała Jasińska.

- Największą konkurencją dla nas są Holenderki. To jeden z najmocniejszych składów. Kolarstwo jest jednak nieprzewidywalne. W sobotę podczas zawodów ma być deszczowo, co może dać nam lekką przewagę. Nie mamy sprinterek, ale spróbujemy zaatakować i zdobyć finisz z odjazdu. Na to liczymy - dodała.

Zawodniczki przygotowywały się indywidualnie. Niektóre zakończyły swoje starty jeszcze w tym tygodniu. Dlatego liczą na szczyt formy podczas zawodów w Mińsku. O końcowym sukcesie ma zadecydować zgranie ekipy.

- Przebywałam na zgrupowaniu wysokogórskim, później odbyłam dwa wyścigi etapowe. Noga coraz lepiej się kręci, więc szczyt formy powinien przypaść na Igrzyska. Każda z nas jest w dobrej dyspozycji, więc liczymy, że zaprocentuje to podczas startów - zapewniała.

- Naszym atutem jest zgranie naszej ekipy. Startowałyśmy wspólnie w mistrzostwach świata i wiemy, w jaki sposób każda z nas się ściga. Oprócz tego trener przygotował świetną taktykę - zakończyła.

 

Transmisje Igrzysk Europejskich na sportowych antenach Polsatu.

MM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze