Tomasz Swędrowski: Z Włochami nie zagrałeś. Bardzo się denerwowałeś?

 

Norbert Huber: Nie, wiedziałem, że wygramy w pięciu setach. Spełniło się życzenie trenera! Najważniejsze jest zwycięstwo.

 

Sami powodujemy takie emocje, bo prowadziliśmy nawet 12:7 w tie-breaku. Z drugiej strony po raz kolejny pokazaliśmy, że również jesteśmy w stanie dogonić rywali.

 

W tym meczu było dużo sytuacji, w których jedna z drużyn zdobywała punkty seriami. Myślę, że zdecydowały detale. To my wygraliśmy i to jest najważniejszy. Podtrzymujemy zwycięską passę, a zwycięstwa nas napędzają.


Rozmowa w załączonym materiale wideo.

 

WYNIKI I TABELA LIGI NARODÓW