W półfinałowym meczu Brazylia ograła Argentynę 2:0. Gole w tym meczu strzelili Gabriel Jesus i Roberto Firmino. Z kolei Peru w tej fazie turnieju niespodziewanie pokonało Chile aż 3:0. Dla "La Blanquirroja" jest to pierwszy awans do finału od 1975 roku. Wówczas zresztą ta reprezentacja sięgnęła po złoto, ogrywając Kolumbię. Z kolei "Canarinhos" ostatni raz w finale grali w 2007 roku. Po golach Julio Baptisty, Daniego Alvesa i samobójczym trafieniu Roberto Ayali pokonali wówczas Argentynę 3:0. 

 

Alves jest zresztą jedynym piłkarzem, który wygrał wtedy turniej i dziś również znajduje się w kadrze Brazylii. 36-latek podczas tegorocznych zmagań strzelił zresztą jednego gola. W wygranym 5:0 spotkaniu z... Peru. Obie reprezentacje zmierzyły się w fazie grupowej i podopieczni Tite, jak widać po wyniku, zdecydowanie wygrali. Oprócz byłego piłkarza Barcelony, gole strzelili Casemiro, Firmino, Everton i Willian. Zwycięstwo mogło być jeszcze bardziej okazałe, ale pod koniec meczu Gabriel Jesus zmarnował rzut karny.

 

Jeśli weźmiemy więc pod uwagę tylko to spotkanie, zdecydowanym faworytem niedzielnego finału wydają się Brazylijczycy. Peru pokazało jednak w ostatnich latach, że potrafi wygrać z "Canarinhos". Podczas mistrzostw Ameryki Południowej w 2016 roku, Paolo Guerrero i spółka ograli faworyzowanych przeciwników 1:0 po bramce Raula Ruidiaza. Dzięki temu "Los Incas" wygrali grupę, a Brazylia sensacyjnie odpadła z turnieju już w początkowej fazie.

 

Kto będzie górą tym razem? Gospodarze sięgną po tytuł czy Peru sprawi kolejną niespodziankę? Przekonamy się już w niedzielę wieczorem!

 

Relacja i wynik na żywo spotkania Brazylia - Peru na Polsatsport.pl. Początek o godz. 22:00.

 

WYNIKI I DRABINKA COPA AMERICA