Dunki w decydującym spotkaniu wygrały z reprezentacją Węgier. W półfinale były natomiast lepsze od zawodniczek z Chorwacji. Jeśli chodzi o zmagania mężczyzn, Duńczycy w półfinale ograli Węgrów, a w finale ograli Norwegów.

Reprezentantki Polski uległy Turczynkom 1:2 w swoim ostatnim meczu mistrzostw Europy w Starych Jabłonkach. Tym samym Biało-Czerwone zakończyły turniej na 12. pozycji.

 

– Mistrzostwa pokazały, że poziom europejskiej piłki ręcznej plażowej jest na coraz wyższym poziomie. Jest około 14-16 zespołów, które mogą zająć każde miejsce. Gdyby turniej był rozgrywany od poniedziałku kolejny raz, tabela mogłaby wyglądać zupełnie inaczej - podsumował Marek Karpiński, trener żeńskiej reprezentacji.

Z kolei Biało-Czerwoni ograli Francuzów (2:1) i zajęli 7. lokatę. Jest to tym samym najlepszy występ Polaków w historii mistrzostw.

 

– Cieszymy się z tego, co jest. Po drodze nam się trochę nie układało, np. zabrakło nam szczęścia w meczu ćwierćfinałowym. Jesteśmy młodzi, więc z czasem będzie coraz lepiej! To jest rok, który razem pracujemy, więc wydaje mi się, że to jest idealny wynik, jeśli chodzi o taki czas pracy - powiedział reprezentant Polski Miłosz Rupp.