Po zakończeniu poniedziałkowego pojedynku Djokovic podkreślił, że w przyszłości Humbert będzie trudnym do pokonania rywalem. W ich pierwszej konfrontacji nie sprawił mu jednak żadnych problemów - 21-letni Francuz ani razu nie miał nawet szansy na przełamanie serwisu faworyta.

 

Dało o sobie znać znacznie mniejsze doświadczenie w grze na trawie 66. na liście ATP Huberta, który tegoroczną edycją zadebiutował w głównej drabince Wimbledonu. W poniedziałek popełnił on 34 niewymuszone błędy. Serb dla porównania przed rozpoczęciem zmagań w Londynie miał już rozegranych ponad 100 meczów na tej nawierzchni, z czego 88 wygrał.

 

32-letni zawodnik z Belgradu, który w trzeciej rundzie pokonał Hurkacza 7:5, 6:7 (5-7), 6:1, 6:4, po raz 11. jest w ćwierćfinale rywalizacji na kortach All England Club. Dzięki temu zrównał się na liście wszech czasów pod tym względem z plasującym się na czwartym miejscu Niemcem Borisem Beckerem, swoim byłym trenerem.

 

Djokovic w swoim bogatym dorobku ma 15 tytułów wielkoszlemowych. W Wimbledonie triumfował w latach: 2011, 2014-2015 i 2018. Łącznie - według statystyk organizacji ATP - wygrał 74 turnieje singlowe. Teraz czeka go pojedynek z Davidem Goffinem. Rozstawiony z numerem 21. Belg, który po raz pierwszy dotarł do ćwierćfinału w Londynie, wyeliminował w poniedziałek Fernando Verdasco. Doświadczony Hiszpan na otwarcie wygrał z Kamilem Majchrzakiem.

 

WYNIKI I DRABINKA WIMBLEDONU