Kostyra: Nadzieja w Adamie

Sporty walki
Kostyra: Nadzieja w Adamie
fot. PAP

Kilka dni temu zadałem sobie trud policzenia ilu mamy bokserskich mistrzów świata czterech najważniejszych federacji bokserskich (WBA, WBC, IBF i WBO). Wyszło mi, że po tym, gdy Canelo Alvarez został uznany przez WBC za mistrza „franchise” to… 82! A nie liczyłem kategorii 102 funty (46.27 kg), która nie jest uznawana przez wszystkie federacje i nawet nie ma ujednoliconej nazwy.

Według WBC to waga „atomowa”, według WBO junior słomkowa. Pal diabli. Jak go zwał, tak go zwał. „Atomowa” dobrze brzmi, gdy biją się faceci o wadze 46 kg. Oczywiście żartuję.

 

A poważnie mówiąc to smutno mi, że wśród tych 82 światowych czempionów, po przegranych walkach Maćka Sulęckiego i Krzysztofa Głowackiego, wciąż nie mamy bokserskiego mistrza świata z Polski. Cała moja nadzieja teraz w Adamie Kownackim, który 3 sierpnia w Barclays Center na Brooklynie walczy z Chrisem Arreolą. Jeśli wygra, jest wielka szansa że dostanie szansę walki o mistrzostwo świata. I czy to będzie z Deontayem Wilderem, czy Andym Ruizem, czy kimś innym (sytuacja jest dynamiczna), to wierzę, ze jest w stanie zwyciężyć i jako pierwszy Polak zdobyć pas czempiona w wadze ciężkiej.

 

- Już nie mogę doczekać się tej walki – mówił mi w czwartek Kownacki.

 

Mają z Arreolą podobne warunki fizyczne, obaj po po 191 cm wzrostu i 193 cm zasięgu rąk. Obaj uwielbiają ringowe wojny. Arreola zapewniał, że 3 sierpnia w Barclays Center będzie wojna, którą kibice bokserscy zapamiętają na lata. I myślę, że tak będzie.

 

Arreola, który już 3 razy bez powiedzenia walczył o mistrzostwo świata (z Witalijem Kliczko, Bermane'em Stiverne'em i Wilderem) narzucił sobie dodatkową presję, zapowiedział, że jeśli przegra, to kończy karierę. „Ale nie przegram” - dodał.

 

Gdy zapytałem Adama Kownackiego, co sądzi o tej zapowiedzi Arreoli, odpowiedział: „Postaram się tak załatwić sprawę, żeby Arreola miał powód do spokojnej emerytury, spędzania więcej czasu w domowym ogródku. On już trzy razy walczył o mistrzostwo świata, teraz moja kolej”.

 

I tak trzymać. Nasza największa nadzieja, że wśród 82 mistrzów świata w boksie będzie niedługo Polak, teraz w Adamie Kownackim.

Andrzej Kostyra, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze