Kleber walczył dla KSW od 2015 roku i dzierżył pas mistrza wagi piórkowej. Podczas czteroletniej przygody z polską organizacją pokonał między innymi Marcina Wrzoska oraz Artura Sowińskiego, uznał z kolei wyższość niepokonanego Mateusza Gamrota na KSW 46.
 
Powodem rozstania Japończyka z KSW były prawdopodobnie warunki kontraktowe.
 
- To była nasza decyzja, nie dogadaliśmy się z Koike. Rozmawialiśmy na temat nowego kontraktu, o nowych warunkach i zasadach. On i jego menedżer się nie zgodzili. Stwierdziliśmy, że zawodnik nie rozwinął się tak, jak zakładaliśmy - tłumaczył swoją decyzję Martin Lewandowski w podcaście "Co w klatce piszczy?" dla serwisu naszemma.pl.
 
Na powrót Koike do klatki nie musieliśmy jednak czekać zbyt długo. Obrał on kierunek azjatycki i wystąpi na ONE Japan Series: Road to Century 1 września. Jego rywalem w walce wieczoru będzie Akiyo Nishiura (14-8-1, 5 KO), który w ostatnich miesiącach występował między innymi na galach organizacji Ganryujima - obowiązuje w nich większość zasad znanych z MMA, jednak walka odbywa się na macie otoczonej... wodą.
 
 
Gala, na której wystąpi Japończyk z brazylijskimi korzeniami odbywa się we współpracy organizacji Pancrase, Shooto i legendarnego ONE Championship - zawodnicy, którzy wystąpią na gali w Tokio walczyć będą o szansę kontraktu z ostatnią z wymienionych.