Trzydziestu zawodników będzie walczyć o pozycje i prestiż na torze, na który bardzo trudno wyprzedzać, a wiele zakrętów kryje nie lada wyzwania dla zawodników.

 

Liderem klasyfikacji generalnej jest Robert Shwartzman. Rosjanin nie może się jednak czuć komfortowo, bowiem stawka kierowców, która goni lidra jest całkiem spora. Dwanaście punktów mniej ma kolega zespołowy z ekipy Prema Racing Jehan Daruvala. Swoje ambicje mają też Juri Vips i Marcus Armstrong.

 

Kto okaże się najlepszy na Hungaroroing? Wyścigi F3 w sobotę o 16:45 i niedzielę o 10:00.