Kwalifikacje olimpijskie siatkarzy: Francja – najgroźniejszy przeciwnik Polaków

Siatkówka
Kwalifikacje olimpijskie siatkarzy: Francja – najgroźniejszy przeciwnik Polaków
fot. Cyfrasport

W dniach 9–11 sierpnia zostanie rozegrany w Gdańsku turniej kwalifikacyjny siatkarzy do igrzysk Tokio 2020. Za najgroźniejszego rywala Polaków w tej imprezie uznawana jest reprezentacja Francji. Trójkolorowi mają już zapewniony start w igrzyskach w... 2024 roku, gdyż zorganizuje je Paryż. O grę w Tokio będą walczyli z mistrzami świata oraz Słowenią i Tunezją.

Reprezentacja Francji to obecnie dziewiąta drużyna w rankingu FIVB, dlatego tzw. "serpentyna" umieściła ją w jednej grupie olimpijskich kwalifikacji z Polską (4), Słowenią (17) oraz Tunezją (22). Trójkolorowi mają w swych szeregach kilka gwiazd światowej siatkówki. Przyjmujący Earvin N'Gapeth, libero Jenia Grebennikov i rozgrywający Benjamin Toniutti są wśród najlepszych siatkarzy świata na swych pozycjach w ostatnich latach. Polaków czeka więc w Gdańsku trudne zadanie pokonania tego niezwykle wymagającego przeciwnika.
 
Bogata historia Trójkolorowych
 
Francuska siatkówka ma bogatą tradycję. Trójkolorowi znaleźli się w gronie pionierów tej dyscypliny – brali udział zarówno w pierwszych mistrzostwach świata, jak i w pierwszym turnieju o mistrzostwo Europy. W drugiej połowie lat pięćdziesiątych wypadli jednak z europejskiej czołówki i wrócili do niej blisko trzy dekady później. W latach osiemdziesiątych zdołali wywalczyć brąz (1985) oraz srebro (1987) mistrzostw Europy, nie udało się jednak sięgnąć po medal MŚ 1986, które Francja organizowała. Najważniejszymi postaciami tamtej drużyny byli: rozgrywający Alain Fabiani oraz późniejsi selekcjonerzy Francuzów Philippe Blain i Laurent Tillie. 
 
Po nieudanym starcie na igrzyskach w Seulu odszedł trener Eric Daniel, a Francja znów wypadła z grona ekip liczących się na ważnych imprezach. Na początku XXI wieku nastąpiło kolejne przebudzenie Trójkolorowych, związane z dobrą passą tamtejszych klubów w Lidze Mistrzów (triumfy Paris Volley – 2001 oraz Tours VB – 2005). Francja pod wodzą trenera Blaina, z takimi graczami jak Stephane Antiga, Frantz Granvorka czy Hubert Henno, wywalczyła brąz MŚ w Argentynie (2002), srebrne medale ME (2003, 2009) oraz drugie miejsce w Lidze Światowej (2006). Zmierzch tamtej drużyny nastąpił właściwie po klęsce na MŚ 2010, później były jeszcze nieudane eliminacje do IO 2012, po których Blaina na stanowisku selekcjonera zastąpił Laurent Tillie.
 
Kolejne odrodzenie Trójkolorowych rozpoczęło się w 2014 roku. Wówczas, na siatkarskim mundialu w Polsce, nie udało się wywalczyć medalu, ale czwarte miejsce było potwierdzeniem sporych aspiracji tej drużyny.
 
Wiele zależy od formy N’Gapetha
 
Następne lata w wykonaniu Francuzów to prawdziwa sinusoida. Były imprezy na których grali wręcz genialnie, były i takie, na których poważnie rozczarowywali. Do tych pierwszych trzeba zaliczyć triumfy w Lidze Światowej (2015, 2017), oraz na mistrzostwach Europy (2015). Do tych drugich – przede wszystkim fatalny występ na igrzyskach w Rio, gdzie nie udało się im wyjść z grupy.
 
Wiele zależało od zdrowia i formy N’Gapetha – enfant terrible światowej siatkówki. Gdy pokazywał on pełnię swego kunsztu, Trójkolorowi byli w stanie wygrać z każdym. Przykładem jest rok 2017. Podczas finału Ligi Światowej w Kurytybie N’Gapeth dał kapitalny popis swych umiejętności, był aktorem numer jeden wygranego przez Francję 3:2 widowiska. 29 punktów w meczu o złoto, statuetka MVP, ocean pochwał ze wszystkich stron... Niewiele ponad miesiąc później, podczas ME w Polsce, borykający się z kłopotami zdrowotnymi N’Gapeth był cieniem samego siebie. Francuzi w tej sytuacji nie byli w stanie wiele zdziałać. Odpadli z turnieju po porażce 1:3 z reprezentacją Czech.
 
Jak będzie w Gdańsku? Kibice już ostrzą sobie zęby na rywalizację dwóch siatkarskich tuzów: Earvina N’Gapetha i Wilfredo Leona.
 
Jak Francuzi prezentowali się w pierwszej części obecnego sezonu? W Lidze Narodów trener Tillie, podobnie jak Vital Heynen, eksperymentował ze składem, choć oczywiście nie w takim stopniu jak selekcjoner biało-czerwonych. Francuzi zdołali awansować do Final Six. Tam jednak, w przeciwieństwie do Polaków, bez swych największych gwiazd nic w Chicago nie zdziałali.  Przegrali 1:3 z USA i 0:3 z Rosją i zostali sklasyfikowani na szóstym miejscu. W fazie interkontynentalnej Francja pokonała Polskę 3:1 (28:26, 25:23, 24:26, 25:20) podczas turnieju w Ningbo. Przed turniejem kwalifikacyjnym w Gdańsku Trójkolorowi błysnęli formą i dwukrotnie ograli w meczach towarzyskich reprezentację USA (3:1, 3:0).
 
Skład reprezentacji Francji na turniej kwalifikacyjny w Gdańsku:
 
rozgrywający: Benjamin Toniutti, Antoine Brizard.
przyjmujący: Kevin Tille, Earvin N’Gapeth, Julien Lyneel, Trevor Clevenot, Thibault Rossard.
atakujący: Jean Patry, Stephen Boyer.
środkowi: Kevin Le Roux, Nicolas Le Goff, Daryl Bultor, Barthelemy Chinenyeze.
libero: Jenia Grebennikov.
 
Rywalizacja Polski z Francją ma bardzo bogatą tradycję. Pierwszy mecz obie reprezentacje rozegrały już w 1949 roku, podczas premierowej edycji mistrzostw świata. Najważniejszy mecz obu ekip w historii to rozegrany 13 września 2009 roku w Izmirze finał ME. Polacy wygrali to spotkanie 3:1 (29:27, 25:21, 16:25, 26:24). Biało-czerwoni pokonali tego rywala w drodze do złota MŚ 2014 (3:2). Przegrali z nim natomiast na ostatnich MŚ (1:3) – mimo porażki w II fazie grupowej to Polacy zagrali dalej, a Francuzi zakończyli zmagania na tym etapie. 
 
Mecze Polska – Francja na wielkich imprezach:
 
[1949] 3:0 – MŚ, [1955] 3:1 – ME, [1956] 3:0 – MŚ, [1958] 3:0 – ME, [1960] 3:0 – MŚ, [1963] 3:1 – ME, [1965] 3:0 – PŚ [1971] 3:1 – ME [1979] 3:2 – ME, [1983] 3:0 (walkower) – ME, [1985] 1:3 – ME, [1989] 2:3 – ME, [2001] 3:2 – ME, [2004] 0:3 – IO, [2009] 3:1 – ME, 3:1 – finał ME, [2013] 1:3 – ME, [2014] 3:2 – MŚ, [2018] 1:3 – MŚ.
 
Ponadto obie ekipy mierzyły się ze sobą w kwalifikacjach do IO. Po raz pierwszy w 1972 roku – 3:0 dla Polski w skończonym awansem biało-czerwonych turnieju w Montpellier. W kwalifikacjach do poprzednich igrzysk doszło do dwóch spotkań obu reprezentacji. Podczas turnieju w Berlinie w styczniu 2016 roku Polacy przegrali w półfinale 0:3, ale zrewanżowali się rywalom w maju w Tokio, wygrywając 3:2. Ostatecznie obie ekipy awansowały na igrzyska w Rio.
 
Bogatą historię rywalizacji obu ekip uzupełniają mecze w ramach Ligi Światowej (13 meczów, 5 zwycięstw – 8 porażek) i Ligi Narodów (2 mecze, 1 zwycięstwo – 1 porażka) oraz liczne spotkania towarzyskie; Trójkolorowi trzykrotnie uczestniczyli też w Memoriale Wagnera (2015, 2017, 2018).
 
Warto również przypomnieć, że Francja i Polska to kraje siatkarsko silnie ze sobą związane. Trener Stephane Antiga i jego asystent Philippe Blain doprowadzili reprezentację Polski do złota mistrzostw świata 2014. Wielu Polaków grało w lidze francuskiej. Pionierami byli trzej mistrzowie olimpijscy z Montrealu: Bronisław Bebel (AS Grenoble, Spacers de Toulouse), Marek Karbarz (Arago Sete) i Mirosław Rybaczewski (ASBF Tuluza). Francja dostarczyła w ostatniej dekadzie kilka gwiazd polskiej ekstraklasie. Łącznie w PLS wystąpiło już siedemnastu siatkarzy z tego kraju, a największą karierę zrobili Antiga i Toniutti.
 
Starty siatkarzy Francji w igrzyskach olimpijskich:
 
[4] 1988 – 8. miejsce, 1992 – 11. miejsce, 2004 – 9. miejsce, 2016 – 9. miejsce.  
 
Terminarz i plan transmisji turnieju kwalifikacyjnego do IO Tokio 2020 (Gdańsk, 9–11 sierpnia):  
 
2019-08-09: Polska – Tunezja (piątek, godzina 17.00; transmisja – Polsat Sport)
2019-08-09: Francja – Słowenia (piątek, godzina 20.30; transmisja – Polsat Sport)
 
2019-08-10: Polska – Francja (sobota, godzina 15.00; transmisja – Polsat Sport)
2019-08-10: Słowenia – Tunezja (sobota, godzina 18.30; transmisja – Polsat Sport)
 
2019-08-11: Francja – Tunezja (niedziela, godzina 12.00; transmisja – Polsat Sport)
2019-08-11: Polska – Słowenia (niedziela, godzina 15.00; transmisja – Polsat Sport).
 
Robert Murawski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze