- Legia pobiła rekord meczów na zero z tyłu w europejskich pucharach, bo to jest chyba piąte spotkanie bez straty bramki, ale nie o takie rekordy nam chodzi - mówi były napastnik reprezentacji Polski i m.in. berlińskiej Herthy, Artur Wichniarek, komentując bezbramkowy remis Legii na własnym stadionie z greckim Atromitosem Ateny w III rundzie kwalifikacji do Ligi Europy. 

 

- Nam zależy, żeby Legia takie mecze u siebie wygrywała i to wyraźnie. Powinno być dwa lub trzy do zera. Nasz zespół miał przecież sytuacje do zdobycia goli. Niestety, było 0:0 i teraz Legii leci do Aten na ciężki teren. Piłkarsko jest lepsza, ale będzie miała przeciwko sobie cały stadion, a także pogodę, bo przecież tam jest teraz bardzo gorąco - przypomina ekspert Polsatu Sport. 

 

- Do pola karnego przeciwnika Legia wyglądała bardzo dobrze. Novikovas bardzo aktywny. Luquinhas pokazał jakość indywidualną, zwłaszcza w drugiej połowie, gdy przedryblował dwóch przeciwników, raz piętką, raz dziubnął sobie koło rywala. To była akcja, jakich chcemy więcej oglądać. Powtórzę, Legia jakościowo jest dużo lepszym zespołem, ale czy na rewanż dojedzie im głowa. Tego nie wiemy - kończy Wichniarek. 

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI EUROPY

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2019/2020 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.