Pierwszym sporym zaskoczeniem, jeszcze przed meczem, był brak w wyjściowym składzie Wojskowych najbardziej skutecznego zawodnika minionego sezonu, czyli Carlitosa. Vuković po raz kolejny postanowił posadzić na ławce króla strzelców sprzed dwóch lat i obowiązkiem strzelania goli obarczyć Sandro Kulenovicia. Okazało się jednak, że młody Chorwat nie miał zbyt wiele do powiedzenia i jego próby dojścia do dogodnej okazji na strzelenie gola długo okazywały się bezowocne.

 

Zgodnie z oczekiwaniami goście wyczekiwali na ruch legionistów na swojej połowie i szukali szansy poprzez grę z kontry i stałych fragmentów gry. Gospodarze z kolei narzucili swoje warunki, jednak mieli problemy z poprawnym konstruowaniem ataku pozycyjnego i rzadko kiedy docierali pod bramkę strzeżoną przez węgierskiego bramkarza Balazsa Megyeriego. Najbardziej efektownym i efektywnym spośród gospodarzy był pozyskany z Górnika Zabrze w letnim okienku transferowym Valerian Gvilia.

 

Wystarczy powiedzieć, że pierwszy raz serca Greków zabiły szybciej w 50. minucie, gdy z rzutu wolnego uderzył Arvydas Novikovas. Piłka po strzale Litwina odbiła się od poprzeczki bramki Atromitosu i po kontakcie z ręką Węgra wyleciała za linię końcową. Kolejny raz były piłkarz Jagiellonii dał o sobie znać dwanaście minut później, gdy głową próbował wykończyć świetne dośrodkowanie Domagoja Antolicia. Tym razem piłka o centymetry minęła poprzeczkę i po chwili grę wznowił bramkarz ekipy z Aten.

 

Chwilę później na placu gry znalazł się dotychczasowy wielki nieobecny, czyli Carlitos, który zmienił Kulenovicia. W 83. minucie powinno być 1:0, gdy w odległości piętnastu metrów od bramki Atromitosu znalazł się Luquinhas, jednak jego uderzenie w kierunku dalszego słupka fenomenalną paradą strącił Megyeri...

 

W 89. minucie w polu karnym Greków znalazł się Novikovas, ale jego strzał z ostrego kąta po raz kolejny zablokował bramkarz gości. Tym samym legionistom nie udało się sforsować zasieków postawionych przez gości losy awansu zostaną rozstrzygnięte dopiero w Atenach.

 

Rewanżowe spotkanie III rundy eliminacji Ligi Europy odbędzie się w czwartek 14 sierpnia. W międzyczasie legioniści nie zagrają ligowego meczu 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Wisłą Płock, ponieważ poprosili o jego przełożenie. Kolejny mecz w najwyższej polskiej klasie rozgrywkowej zagrają 18 sierpnia, a ich przeciwnikiem będzie drużyna Zagłębia Lubin.

 

Legia Warszawa - Atromitos Ateny 0:0 (0:0)

 

Legia Warszawa: Radosław Majecki - Marko Vesović, Igor Lewczuk, Artur Jędrzejczyk, Luis Rocha - Andre Martins, Domagoj Antolić, Valeriane Gvilia - Arvydas Novikovas, Luquinhas - Sandro Kulenović (66' Carlitos).

 

Atromitos Ateny: Balazs Megyeri - Spyros Natsos, Spyros Risvanis, Tal Khila, Dimitrios Goutas, Alexandros Katranis - Madson, Javier Umbides (61' Farley), Charilaos Charisis (72' Roland Ugrai) - Georgios Manousos (84' Talocha), Apostolos Vellios.

 

Żółte kartki: Charisis, Vellios, Madson, Goutas.

 

Sędzia: Manuel Schüttengruber (Austria).

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI EUROPY

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2019/2020 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.