Już wcześniej pewne udziału w nim były gospodynie Węgierki oraz tegoroczne finalistki - Francuzki i Australijki.

 

Czeszki to jedenastokrotne triumfatorki Pucharu Federacji. Są także liderkami światowego rankingu.

 

W lutym odbędą się kwalifikacje, które wyłonią osiem pozostałych zespołów. Wystąpią w nich: Białoruś, Belgia, Brazylia, Kanada, Niemcy, Holandia, Wielka Brytania, Japonia, Kazachstan, Łotwa, Rumunia, Rosja, Słowacja, Hiszpania, Szwajcaria i USA.

 

W Budapeszcie 12 zespołów zostanie podzielonych na cztery grupy po trzy. Najlepsze ekipy w każdej z nich awansują do półfinału. Mecze składać się będą z dwóch konfrontacji w singlu i jednego spotkania deblowego.

 

Pula nagród wyniesie 18 mln dolarów. 12 mln trafi do zawodniczek, pozostała część do federacji. Triumfatorki otrzymają 3,2 mln, a reprezentowana przez nie federacja 1,2 mln.

 

Stolica Węgier będzie gospodarzem trzech pierwszych edycji.

 

Finał Fed Cup 2019 odbędzie się 9-10 listopada w Perth.