XXXI edycja kontynentalnego czempionatu będzie pierwszą taką w historii. W 2007 roku turniej po raz pierwszy został rozegrany w dwóch krajach. Gospodarzami były wtedy Belgia i Luksemburg. W późniejszych latach stało się to już tradycją. Wyłączając rok 2009, kiedy mistrzostwa były rozgrywane tylko w Polsce, władze federacji (CEV) decydowały się na rozdzielenie ciężaru organizacji na dwa miasta. Rok 2019 będzie więc przełomowy. Turniej po raz pierwszy zostanie rozegrany aż w czterech krajach.

 

Grupa A będzie rywalizować w Turcji, a konkretnie w jej stolicy Ankarze. Wcześniej mistrzostwa Starego Kontynentu były tu organizowane dwukrotnie w roku 1967 i 2003. Co ciekawe za każdym razem w finale występowała reprezentacja Polski, raz z powodzeniem. Hala Baskent Voleybol Salonu może pomieścić 7600 kibiców. Jest więc najmniejszym obiektem spośród czterech, w których rozgrywany będzie turniej. Tureccy kibice oprócz rodaczek będą mogli obserwować na parkiecie ekipy Bułgarii, Finlandii, Francji, Grecji, Serbii. W Ankarze oprócz meczów fazy grupowej rozegrane zostaną także ćwierćfinały, półfinały i mecze o medale.

 

Polskie siatkarki wraz z Belgijkami, Portugalkami, Słowenkami, Ukrainkami i Włoszkami będą mierzyć się w łódzkiej Atlas Arenie. To drugi co do wielkości obiekt tegorocznych mistrzostw. Jego pojemność to 12 109 miejsc. Zostaną tu rozegrane nie tylko mecze fazy grupowej, ale także 1/8 finału i ćwierćfinały. Łódź to jedyne miasto nie będące stolicą kraju organizatora. Biało-Czerwone zaledwie raz w historii miały okazję grać przed własną publicznością w tej imprezie. Było to w roku 2009. Pod wodzą trenera Jerzego Matlaka zdobyły wtedy brązowy medal. W składzie występowały takie siatkarki, jak Joanna Kaczor, Aleksandra Jagiełło, Izabela Bełcik czy Agnieszka Bednarek-Kasza. W tym roku ich sukces postarają się powtórzyć lub poprawić m.in. Malwina Smarzek czy Joanna Wołosz.

 

Po raz pierwszy w historii udział w organizacji mistrzostw Europy wezmą Węgry. Kraj ten dysponuje największym spośród obiektów tegorocznej edycji oferującym aż 12 500 miejsc. W Budapeszcie gospodynie mierzyć się będą z ekipami Azerbejdżanu, Chorwacji, Estonii, Holandii i Rumunii. Siatkarki z Węgier mają na swoim koncie cztery medale tej imprezy. W roku 1975 wywalczyły srebro, a w latach 1977, 1981 i 1983 zawieszały na szyjach brąz. Ostatnie lata nie obfitowały jednak w sukcesy tego zespołu. 

 

Drużyny, które trafiły do grupy D rozegrają swoje mecze w stolicy Słowacji, czyli Bratysławie. To najmniejsze pod względem liczby ludności miasto spośród organizatorów. Zimny Stadion Ondreja Nepelu to hala mogąca pomieścić 10 115 widzów. Słowacja nigdy wcześniej nie gościła imprezy tej rangi. Nie zanotowała również żadnego spektakularnego wyniku.

 

Zmagania w mistrzostwach Europy rozpoczną się w piątek 23 sierpnia. Faza grupowa potrwa do 29 sierpnia. W 1/8 finału cztery najlepsze drużyny z grupy A zagrają z zespołami grupy C. Podobnie grupa B będzie rywalizować z ekipami z grupy D. Jeśli do tej fazy rozgrywek zakwalifikują się organizatorzy, to zagrają w niej jako gospodarze.

 

 

Wszystkie mecze tegorocznego kontynentalnego czempionatu będą transmitowane na sportowych antenach Polsatu.