Dolberg latem poinformował Ajax, że chciałby opuścić Amsterdam. Powodem ma być to, że po obiecującym początku sezonu po raz kolejny usiadł on na ławce i trener Erik ten Hag nie darzy go takim zaufaniem, jakiego życzyłby sobie sam zawodnik. O Duńczyku mówiło się, że nie do końca pasuje on do koncepcji drużyny, mimo że otrzymał on wystarczająco wiele szans, by zaprezentować swoje umiejętności w trakcie okresu przygotowawczego.

 

Już w poniedziałek 19 sierpnia Dolberg wyleciał do Francji, by uzgodnić ostatnie szczegóły kontraktu, który ma obowiązywać przez pięć lat. Musiał jeszcze przejść testy medyczne w Nicei, gdzie trenerem jest Patrick Vieira. Początkowo mówiło się o kwocie 25 milionów euro łącznie z bonusami, ale ostatecznie kluby dogadały się, że Ajax dostanie za Duńczyka 20,5 mln euro.

 

Urodzony w 1997 roku Dolberg w Amsterdamie był obecny od sezonu 2015/2016, a już rok później został włączony do pierwszego zespołu Ajaksu. W poprzednim sezonie pozycja duńskiego napastnika zaczęła słabnąć, a w ataku najczęściej pojawiali się Dusan Tadić i Klaas-Jan Huntelaar. W Nicei powalczy o europejskie puchary, bo takie plany mają włodarze klubu z Lazurowego Wybrzeża. W poprzedniej kampanii OGC Nice zajęło 7. lokatę w Ligue 1.