- Kiedy przyjechaliśmy tu i oglądaliśmy nagrania to wiedzieliśmy, że zespół ze Śląska jest dobrą drużyną i tak rzeczywiście było. To był świetny mecz, który wygraliśmy 3:2 i jesteśmy z tego zadowoleni - skomentował zwycięstwo swojej drużyny z GKS Tychy w Lidze Mistrzów.

 

- Mam nadzieję, że GKS nie zdobędzie żadnego punktu u nas, ale może w Sztokholmie uda im się wygrać - oznajmił.

 

Płachta ma polskie korzenie. Jest synem hokeisty oraz byłego trenera kadry Polski Jacka Płachty.


- Miło było posłuchać hymnu, bo trochę go znam. To było emocjonalne dla mnie. Mama i tata nauczyli mnie hymnu, ale całego nie pamiętam - powiedział.

 

- Rzadko bywam w Polsce, ponieważ nie mam zbyt dużo czasu - dodał.

 

W poprzednim sezonie tyszanie zadebiutowali w LM. Zajęli ostatnie miejsce w grupie, za Skelleftea AIK, HC Bolzano i IFK Helsinki. Pokonali wtedy u siebie HC Bolzano 5:3 i zdobyli pierwsze punkty w tych rozgrywkach dla Polski. Pozostałych pięć spotkań przegrali.

 

WYNIKI, TERMINARZ I TABELE HOKEJOWEJ LIGI MISTRZÓW