"Wynagrodzenia za zgrupowania, mecze, uczestnictwo w międzynarodowych turniejach i premie za wyniki będą od teraz takie same w obu reprezentacjach A" - poinformowała w poniedziałek SvFF.

 

Rzecznik biura ombudsmana Clas Lundstedt powiedział na antenie kanału telewizji publicznej SVT, że zgłoszenie w sprawie dyskryminacji jest w dalszym ciągu rozpatrywane - "i to bardzo poważnie, ponieważ jest pierwszym tego typu w historii istnienia urzędu".

 

Według szwedzkich mediów jest to przełom i można spodziewać się, że w najbliższym czasie nastąpi lawina podobnych zgłoszeń z oskarżeniami w kierunku innych federacji sportowych, a przede wszystkim hokejowej, której reprezentacja w sierpniu zbojkotowała turniej w Finlandii.

 

Zdaniem SVT pewien wpływ na zmianę frontu w SvFF miał nie tylko ombudsman, lecz prawdopodobnie decyzja fińskiej federacji piłkarskiej, która przed tygodniem podjęła taką decyzję i zaczęła już podpisywać nowe kontrakty z piłkarkami.