Czas mija nieubłaganie. Choć trudno w to uwierzyć, ale Karol Kłos skończył niedawno trzydzieści lat, a już od dekady występuje on w reprezentacji Polski. Okrągłe rocznice skłaniają do refleksji, nie inaczej jest w przypadku słynnego środkowego. 
 
"Świat się kończy... Kochan właśnie usłyszał "dzień dobry" od chłopaków z SMSu. A nie dalej jak wczoraj ja słyszałem to od niego. Przedwczoraj "dzień dobry" mówiłem do Pana Zagumnego, Winiarskiego, Wlazłego... Swoją drogą dobrze wychowana młodzież" – napisał Kłos na Twitterze.
 
 
Reprezentacyjnym "weteranem" i wzorem dla młodzieży jest więc już nie tylko Kłos, ale też... 22-letni środkowy Jakub Kochanowski. Pochodzący z Giżycka siatkarz do sukcesów juniorskich dołożył przecież przed rokiem tytuł mistrza świata wśród seniorów. Młodzi adepci siatkówki z SMS PZPS Spała mają więc kolejny wzór do naśladowania. Szacunek do mistrzów jest z pewnością dobrą drogą do osiągania sukcesów. 
 
Miejmy nadzieje, że określenie "dobrze wychowana młodzież" będzie się odnosić nie tylko do znajomości zasad savoir vivre, ale również do opanowania prawideł siatkarskiego fachu. Dzięki temu sztafeta pokoleń polskiej siatkówki, o której wspomniał Kłos, będzie kontynuowana.