Przed reprezentacją USA jeszcze dwa mecze na koszykarskim mundialu w Chinach, jednak walkę o miejsca 5-8 ciężko nazwać szczytem marzeń dla podopiecznych Gregga Popovicha. W 1/4 finału Amerykanie ulegli Francji 79:89, a już 24 godziny później czeka ich mecz z Serbią.
 
Zawodnicy, którzy na co dzień występują w NBA są przyzwyczajeni do napiętego grafiku, jednak działacze zespołu wyszli z założenia, że zdrowie zawodników jest najważniejsze. Wedle tej zasady w Pekinie nie obejrzymy już Marcusa Smarta, który narzekał na ból dłoni. Prześwietlenie nie wykazało żadnych zmian w strukturze kości, jednak koszykarz Boston Celtics dostanie wolne w dwóch ostatnich spotkaniach mundialu.
 
Z powodu urazu w ostatnich dwóch spotkaniach prawdopodobnie nie zobaczymy także jego klubowego kolegi, Jaysona Tatuma, który nie wystąpił już w meczu z Francją. W wypadku młodego zawodnika sztab medyczny nie chce ryzykować odnowienia urazu kostki.
 
Reprezentacja USA może być rywalem Polaków w ostatnim spotkaniu mundialu, jednak od tego zależeć będą czwartkowe wyniki meczów o miejsca 5-8. Po zakończeniu starcia Amerykanów z Serbami, Biało-Czerwoni zagrają z Czechami.