Urodzona w 2001 roku Potapowa to triumfatorka Wimbledonu 2016 w grze pojedynczej dziewcząt oraz finalistka US Open 2015 i French Open 2016 w grze podwójnej dziewcząt. W "dorosły" tenis dopiero wchodzi, ale czyni to bez najmniejszych kompleksów.   

 

Linette przekonała się o tym w maju, gdy uległa Rosjance w pierwszej rundzie kwalifikacji do turnieju WTA Premier Mandatory w Madrycie. Polka przystąpiła jednak do tej rywalizacji po feralnym starcie w Bogocie, gdzie odpadła w 2. rundzie, a przez większość pobytu w Kolumbii zmagała się z problemami zdrowotnymi.

 

- Większość czasu spędziłam w szpitalu. Decyzja o starcie w turnieju być może nie była najmądrzejsza - informowała Linette w mediach społecznościowych. Później poznanianka zrezygnowała z występu w Stambule, a w Rabacie już w 1. rundzie przegrała z Serbką Ivaną Jorović. Tak rozbita przystąpiła do rywalizacji w stolicy Hiszpanii i uległa Potapowej 6:1, 4:6, 2:6. 

 

Rosjanka była wtedy 74. rakietą świata, Polka zajmowała w rankingu WTA 86. miejsce. Od tego czasu sporo się zmieniło, obecnie Potapowa jest 75., a nasza zawodniczka plasuje się na 45. pozycji, najwyższej w jej karierze. W Madrycie panie grały na mączce, teraz spotkają się na korcie twardym. Do tego Linette jest podbudowana doskonałymi występami za oceanem, gdzie wygrała turniej WTA Bronx Open oraz świetną grą w chińskim Nanchangu. Tam dotarła do ćwierćfinału.

 

Wysoką formę Polska potwierdziła w poniedziałek, pokonując mistrzynię turnieju w Seulu z 2015 roku, Rumunkę Irinę-Camelię Begu  6:1, 6:4. Potapowa wygrała we wtorek 7:6, 6:1 z reprezentantką gospodarzy Na-Lae Han, która dostała od organizatorów dziką kartę.

 

Mecz drugiej rundy pomiędzy Linette - Potapowa zostanie rozegrany w środę około godziny 5:00 polskiego czasu.  

 

WYNIKI, TERMINARZ I DRABINKA TURNIEJU WTA W SEULU