Marcin Lepa: Twoje sukcesy zawsze cieszą polskich kibiców. Wielu z nich, którzy kupili bilety na finał dla naszej reprezentacji w przypadku jej nieobecności, kibicowało właśnie tobie.

 

Srecko Lisinac: Bardzo dziękuję. Przyjąłem wiele wiadomości z gratulacjami za pośrednictwem mediów społecznościowych.

 

Co się wydarzyło w ostatnich tygodniach? Z zespołu niepewnego staliście się takim, który się odbudował. Macie za sobą trudne boje z Ukrainą, Francją. Nauczyliście się wygrywać takie mecze.

 

Ten zespół potrafi grać w siatkówkę. Brakowało nam pewności siebie podczas zeszłorocznych mistrzostw świata, tegorocznych kwalifikacji olimpijskich.

 

Mistrz Europy może nie zagrać na igrzyskach olimpijskich. To jest cel numer jeden, więc będziecie maksymalnie zmotywowani.

 

System kwalifikacji jest katastrofalny. On powinien się zmienić i to nie jest tylko moje zdanie. Na imprezie czterolecia powinno zagrać więcej zespołów z Europy. Mam szacunek do innych drużyn, ale wiele nie zasługuje, żeby tam być. Musimy dać z siebie wszystko w styczniu, wygrać i zakwalifikować się na igrzyska.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.