Trener Aleksander Matusiński postanowił dać odpocząć podstawowej zawodniczce sztafety Idze Baumgart-Witan, która indywidualnie była ósma.

 

Polki uzyskały czas 3.25,78 i w pierwszym półfinale musiały uznać wyższość ekipy Jamajki - 3.23,64. Z tego biegu bezpośredni awans wywalczyły także Kanadyjki - 3:25.86.

 

Drugi półfinał wygrała sztafeta USA. Jej wynik - 3:22.96 - jest najlepszym na świecie w tym sezonie. Z drugiego miejsca do biegu medalowego awansowały Brytyjki - 3:24.99, z trzeciego Ukrainki - 3:26.57. Stawkę finalistek uzupełniły sztafety Belgii - 3:26.58 i Holandii - 3:27.40, które w swoich biegach kwalifikacyjnych zajęły czwarte miejsca i miały najlepsze czasy pośród przegranych.

 

Finał biegu 4x400 metrów kobiet będzie przedostatnia konkurencją mistrzostw świata w Dausze. Zostanie rozegrany w niedzielę o godzinie 20:15.