Magiera o PŚ siatkarzy: Będzie kolejny "finał" Polska - Brazylia?

Siatkówka
Magiera o PŚ siatkarzy: Będzie kolejny "finał" Polska - Brazylia?
Fot. Cyfrasport

Jesteśmy na półmetku rozgrywek o Puchar Świata siatkarzy. Po pięciu meczach mamy dobry bilans - cztery zwycięstwa i jedną porażkę, podobnie jak Amerykanie, którzy w bezpośrednim meczu pokonali nas 3:1. Bez porażki pozostają na razie Brazylijczycy, ale akurat przed nimi najtrudniejsze spotkania turnieju.

Końcowy wynik pozostaje sprawą otwartą. Mamy dużą szansę na wywalczenie medalu, więcej - nawet na wygranie całego turnieju, ale pamiętajmy, to nie jest cel sam w sobie. Widać to po ruchach kadrowych w naszej drużynie. Vital Heynen próbuje różnych konfiguracji personalnych i zgodnie z obietnicą daje pograć wszystkim siatkarzom, których ma do dyspozycji w Japonii. I choćby z tego powodu nie ma co narzekać na te rozgrywki, bo możliwość sprawdzenia zawodników w warunkach meczowych ma zdecydowanie większą wartość, niż podczas nawet najlepiej zorganizowanego treningu.


Umiejętności umiejętnościami, taktyka taktyką, ale jest jeszcze jedna niezwykle istotna rzecz, która ma ogromny wpływ na wyniki drużyny. Chodzi oczywiście o atmosferę, a ta w naszej drużynie jest znakomita. Przynajmniej tak to wygląda zupełnie z boku, bo wszystko zaczyna się od wzajemnego wspierania się na boisku i poza nim (wystarczy posłuchać pomeczowych wywiadów), poprzez spontaniczną radość po wygraniu najważniejszych akcji, a kończąc na wspólnych wyjściach do restauracji, aby popróbować japońskich specjałów - sushi i ramenu. W portalach społecznościowych nie brakuje zdjęć z tych wypadów, a one mówią naprawdę wiele.


W poniedziałek i wtorek siatkarze odpoczywają, choć w tym przypadku słowo odpoczynek powinno się wziąć w cudzysłów. Zmiana miejsca pobytu, nowe miasto, nowy hotel, pewnie też jakaś prewencyjna siłownia, no i oczywiście pierwsze odprawy przed kolejnymi spotkaniami. Później krótki czas na zapoznanie się z halą, w której Polacy podczas swoich licznych pobytów w Japonii jeszcze nie grali.


W środę zmierzymy się z naszym odwiecznym rywalem Rosją, później czekają nas starcia z dobrze prezentującym się podczas tego turnieju Egiptem i na koniec tej sesji gier z zawsze nieobliczalną Australią. Ewentualne trzy zwycięstwa bardzo przybliżą Biało-czerwonych do czwartego w historii podium Pucharu Świata, a niedzielny mecz z Brazylią w ostatniej sesji mógłby być wówczas takim nieoficjalnym finałem turnieju. Brzmi dobrze, prawda? Finał, Polska - Brazylia. Skąd my to znamy?

Marek Magiera, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze