Siódmy w światowym rankingu Stefanos Tsitsipas pokonał w środę innego gracza młodszego pokolenia - Kanadyjczyka Felixa Augera-Aliassime'a 7:6 (7-3), 7:6 (7-3). Z kolei zajmujący 34. miejsce w rankingu ATP wrocławianin we wtorek zwyciężył w rywalizacji z Francuzem Gaelem Monfilsem 6:2, 7:6 (7-1).

 

Nie ma wątpliwości, że faworytem czwartkowego meczu będzie Grek, który nie tylko w rankingu jest od Hurkacza lepszy. Ma również na niego patent, bo będzie to piąty w ciągu ostatnich jedenastu miesięcy, a czwarty w tym roku, pojedynek Polaka z greckim tenisistą. Wrocławianin wygrał tylko ostatni z dotychczasowych - w Montrealu, również w imprezie rangi Masters 1000.

 

Hurkacz w Szanghaju, gdzie pula nagród wynosi 7,5 mln dolarów, wystartował także w turnieju debla. W środę w 1/8 finału wspólnie z Francuzem Benoit Paire'em spotkał się z rozstawionymi z numerem ósmym Chorwatem Mate Pavicem i Brazylijczykiem Bruno Soaresem. Niestety, dla Polaka i Francuza mecz ten zakończył się porażką 1:6, 5:7 i odpadnięciem z zawodów. 

 

Transmisja meczu Hubert Hurkacz - Stefanos Tsitsipas w czwartek w Polsacie Sport Extra i Polsatsport.pl około godz. 11.00.

 

WYNIKI, TERMINARZ I DRABINKA TURNIEJU ATP W SZANGHAJU