Tę informację podczas spotkania premiera Mateusza Morawieckiego z władzami PZPS przekazał Ryszard Czarnecki.
 
– W imieniu Polskiego Związku Piłki Siatkowej chciałem bardzo podziękować za zaangażowanie rządu i za wsparcie idei organizacji mistrzostw Europy siatkarzy w Polsce w 2021 roku. Są w tej chwili prowadzone rozmowy z Europejską Konfederacją Piłki Siatkowej (CEV), a wsparcie i zaangażowanie rządu jest tu argumentem koronnym. W naszym kraju byłyby rozgrywane mecze grupy eliminacyjnej, poprzez 1/8 finału, ćwierćfinał, półfinał, aż po finał. Wśród miast, które mają szansę ubiegać się o organizację są Katowice, Kraków, Wrocław, Gdańsk, także Tarnów i szereg innych, bo lista nie jest jeszcze zamknięta – powiedział wiceprezes PZPS.
 
Kolejna edycja mistrzostw Europy, zaplanowana na 2021 roku, zostanie rozegrana w czterech państwach. Wcześniej ogłoszono, że gospodarzami będą Czechy, Estonia oraz Finlandia. W czasie niedawnych ME mówiło się, że o rolę czwartego współgospodarza starają się również Niemcy. Gdyby plany działaczy PZPS zakończyły się powodzeniem, Polska po raz trzeci w historii gościłaby ME siatkarzy. Wcześniej miało to miejsce w 2013 (wspólnie z Danią) oraz 2017 roku.
 
Podczas spotkania z władzami PZPS premier Mateusz Morawiecki pogratulował ostatnich sukcesów w tej dyscyplinie sportu. 
 
– Dziękujemy za radość, którą dają nam siatkarze i siatkarki – powiedział szef rządu.
 
Premier gratulując ostatnich sukcesów przedstawicielom środowiska siatkarskiego zwrócił też uwagę na udane występy juniorów. 
 
– To dobrze rokuje na przyszłość i pokazuje, że mamy młode talenty – zaznaczył.
 
Wrócił także do sytuacji podczas niedawnych mistrzostw Europy, kiedy biało-czerwoni utknęli na lotnisku w Amsterdamie z powodu odwołania lotu, a premier zdecydował, że poleci po nich rządowy samolot. 
 
– Przyznam, że sam miałem ochotę wsiąść do tego samolotu i lecieć z wami do Lublany, ale miałem jakieś inne sprawy na głowie – wspomniał Morawiecki. 
 
–  Polska sportowa daje radość i budzi dumę. To ogromna radość dla nas wszystkich – podsumował premier, nawiązując też do dobrego występu lekkoatletów w zakończonych w niedzielę mistrzostwach świata w Dausze. Zapewnił, że rząd dalej będzie inwestował w infrastrukturę, wspierał rozwój młodzieży i sport, bo to przynosi pozytywne rezultaty.
 

PZPS na spotkaniu reprezentowali prezes Jacek Kasprzyk i wiceprezes Ryszard Czarnecki. Wręczyli premierowi sześć pamiątkowych medali.

 

– Dziękujemy za zeszłoroczne wsparcie po mistrzostwach świata. Ono spowodowało, że ten rok jest dla nas chyba najlepszym, choć nie udało się zdobyć mistrzostwa Europy – powiedział Kasprzyk.

 

– Mało się o tym mówi, ale chciałbym podziękować za to, że rząd systematycznie wspiera siatkarskie ośrodki szkolne. To jest podstawa piramidy sukcesów polskiej siatkówki - prawie 200 szkół, 500 trenerów, 7000 tysięcy dzieci i młodzieży – dodał Czarnecki.

 
W lipcu polscy siatkarze zajęli trzecie miejsce w Lidze Narodów, w sierpniu awansowali do przyszłorocznych igrzysk w Tokio, a na początku października zdobyli brązowy medal mistrzostw Europy. Teraz walczą w Pucharze Świata w Japonii. Z kolei siatkarki zajęły czwarte miejsce w mistrzostwach Europy.