Serie A: Niemoc Milanu trwa. Triumf Romy w klasyku

Piłka nożna

W klasyku włoskiej Serie A ekipa AS Roma pokonała na własnym boisku w 9. kolejce rozgrywek AC Milan 2:1. W barwach gości spotkanie na ławce rezerwowych rozpoczął Krzysztof Piątek, który na boisku zameldował się w drugiej połowie. To drugi mecz z rzędu Rossonerich bez wygranej.

W poprzedniej kolejce AC Milan rozczarował swoich kibiców, tylko remisując na San Siro z Lecce 2:2. Jednego z goli strzelił Piątek, ale Stefano Pioli postanowił, że Polak rozpocznie starcie w Rzymie na ławce rezerwowych, podobnie jak przed tygodniem.

 

AS Roma w dwóch poprzednich kolejkach dzieliło się punktami, odpowiednio z Cagliari 1:1 oraz Sampdorią 0:0.

 

Takie rezultaty oznaczały, że zarówno Roma oraz Milan chciały wrócić na zwycięską ścieżkę, dodatkowo w klasyku Serie A.

 

W pierwszym kwadransie lepiej wyglądała gra Rossonerich, którzy nawet umieścili piłkę w siatce, lecz trafienie nie zostało uznane ze względu na spalonego. Piłkarze Romy odpowiedzieli w 19. minucie, kiedy Javier Pastore oddał groźny strzał, po którym futbolówka minimalnie chybiła światło bramki.

 

W kolejnych minutach kibice na Stadio Olimpico nie oglądali wymiany ciosów, a raczej byli świadkami spokojnej gry obu ekip. W 37. minucie zawrzało na trybunach, gdy Nicolo Zaniolo oddał bardzo mocny strzał z dystansu, lecz na posterunku był Gianluigi Donnarumma.

 

To czego nie udało się sfinalizować Romie w tamtej akcji, zostało zwieńczone zaledwie minutę później. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka trafiła do Edina Dżeko, którego uderzenie głową znalazło drogę do bramki, dając prowadzenie gospodarzom.

 

Miejscowi jeszcze przed przerwą mogli podwyższyć rezultat, ale Donnarumma wygrał pojedynek sam na sam z Pastore.

 

Na początku drugiej połowy ekipa ze stolicy Italii próbowała pójść za ciosem. Efektem groźne strzały Aleksandara Kolarova z rzutu wolnego oraz Chrisa Smallinga po rzucie rożnym.

 

Kiedy wydawało się, że gospodarze za chwilę wyprowadzą kolejny cios, niespodziewanie w 55. minucie to AC Milan wyprowadził akcję na wagę gola wyrównującego. Strzał z pola karnego Theo Hernandeza okazał się nie do obrony dla Pau Lopeza.

 

Radość ekipy z Mediolanu nie trwała jednak zbyt długo. Już w 59. minucie Roma odzyskała prowadzenie dzięki bramce Nicolo Zaniolo, który płaskim uderzeniem pokonał Donnarummę.

 

Szkoleniowiec Milanu szybko zareagował na utratę gola. W 63. minucie wpuścił na plac gry Krzysztofa Piątka, który w poprzednim sezonie strzelił gola na Stadio Olimpico, już w barwach Rossonerich.

 

W samej końcówce emocji nie brakowało. Oba zespoły stwarzały sobie sytuacje podbramkowe, a wynik determinował dramaturgię rywalizacji. Świetnie w bramce Milanu spisywał się Donnarumma. W doliczonym czasie gry goście mieli ostatnią szansę na doprowadzenie do remisu. Jednak strzał z rzutu wolnego Hakana Calhanoglu powędrował obok bramki.

 

AS Roma po prestiżowym triumfie zbliżyła się do pierwszej czwórki Serie A, natomiast Milan w dwóch ostatnich kolejkach zainkasował tylko punkt i tym samym plasuje się dopiero na 12. lokacie.

 

AS Roma - AC Milan 2:1 (1:0)
Bramki: Dżeko 38, Zaniolo 58 - Hernandez 55

 

AS Roma: Pau Lopez - Aleksandar Koralov, Chris Smalling, Federico Fazio, Leonardo Spinazzola (Mert Cetin 77) - Gianluca Mancini, Jordan Veretour - Diego Perotti (Miro Antonucci 53), Javier Pastore, Nicolo Zaniolo (Davide Santon 83) - Edin Dżeko

 

AC Milan: Gianluigi Donnarumma - Theo Hernandez, Alessio Romagnoli, Mateo Muchacchio, Andrea Conti (Davide Calabria 52) - Franck Kessie, Lucas Biglia (Ismael Bennacer 72), Lucas Paqueta (Krzysztof Piątek 63) - Hakan Calhanoglu, Rafael Leao, Suso

 

Żółte kartki: Mancini, Pastore, Cetin, Kolarov - Musachcio, Biglia, Calhanoglu, Romagnoli

 

WYNIKI I TABELA SERIE A

 

Skrót meczu AS Roma - AC Milan w załączonym materiale wideo [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze