Fortuna 1 Liga: Podbeskidzie wiceliderem! "Górale" lepsi od Sandecji

Piłka nożna

Podbeskidzie Bielsko-Biała w meczu 16. kolejki Fortuna 1 Ligi pokonało przed własną publicznością Sandecję Nowy Sącz 3:1. "Górale" dzięki zwycięstwu nad ekipą z Małopolski awansowali na pozycję wicelidera. Ozdobą spotkania był gol Karola Danielak oraz akcja, którą przeprowadził w końcówce.

Podbeskidzie marzy o powrocie do Ekstraklasy, której szeregi opuściło w 2016 roku. W tym sezonie piłkarze spod Klimczoka spisują się bardzo dobrze i po 16. kolejkach zajmują drugą lokatę w Fortuna 1 Lidze. W niedzielę zespół prowadzony przez Krzysztofa Brede odniósł drugi zwycięstwo z rzędu, choć początek spotkania nie należał do najłatwiejszych i najprzyjemniejszych.

 

Mecz od samego początku był wyrównany, a obie ekipy chciały jak najszybciej objąć prowadzenie. I tak sztuka dość nieoczekiwanie udała się przyjezdnym, którzy w 30. minucie strzelili gola. Konkretnie dokonał tego Maciej Korzym. Doświadczony napastnik gości wykończył ładną, kombinacyjną akcję swoich kolegów. Było to drugie trafienie 31-letniego wychowanka Sandecji w rozgrywkach 2019/20.

 

Radość podopiecznych Tomasza Kafarskiego nie trwała jednak zbyt długo. Jedenaście minut później gospodarze zdołali wyrównać. Łukasz Sierpina popisał się ładnym strzałem z rzutu wolnego, choć zanim kapitan "Górali" oddał uderzenie, piłkę lekko trącił Bartosz Jaroch. Obrońca Podbeskidzia zrobił to świadomie, żeby zmylić zawodników z Nowego Sącza.

 

Po przerwie miejscowi starali się rozpocząć do mocnego uderzenia. W 46. minucie w doskonałej sytuacji znalazł się Sierpina, ale tym razem kapitan Podbeskidzia nie mógł cieszyć się z gola. Jego strzał zmierzał w sam środek bramki i Daniel Bielica końcami palców, odbił go na rzut rożny. Kwadrans później Podbeskidzie po raz pierwszy w tym spotkaniu objęło prowadzenie. Po dośrodkowaniu Rafała Figla z rzutu rożnego, futbolówkę głową do bramki skierował Jaroch.

 

Gospodarze chcieli pójść za ciosem, żeby mieć pewność, że w końcówce nie przytrafi się im nic nieprzewidzianego. W 78. minucie kapitalnym rajdem popisał się Karol Danielak, który wpadł w pole karne Sandecji i precyzyjnym strzałem w lewy róg bramki ustalił końcowy rezultat. Dla 28-latka było to już ósme trafienie w tym sezonie ligowym.

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Sandecja Nowy Sącz 3:1 (1:1)

Bramki: Sierpina 41, Jaroch 60, Danielak 78 - Korzym 30

 

Podbeskidzie: Martin Polacek - Bartosz Jaroch, Kornel Osyra, Dmytro Baszłaj, Filip Modelski - Łukasz Sierpina, Rafał Figiel, Konrad Sieracki (77. Mateusz Sopoćko), Adrian Rakowski (66. Desley Ubbink), Karol Danielak (90. Filip Laskowski) - Marko Roginić

 

Sandecja: Daniel Bielica - Tadeusz Socha, Dawid Szufryn, Marcin Flis, Miłosz Kałahur - Damian Chmiel, Thiago, Radosław Kanach, Maciej Korzym (86. Bartłomiej Dudzic), Kamil Ogorzały (29. Michał Walski) - Mateusz Klichowicz (69. Mariusz Gabrych)

 

Żółte kartki: Baszłaj - Thiago, Klichowicz.

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze