PlusLiga: ZAKSA nadal niepokonana! Kolejny dobry mecz Ślepska

Siatkówka

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrała 3:1 (21:25, 25:20, 25:20, 27:25) z MKS Ślepsk Malow Suwałki w zaległym meczu pierwszej kolejki PlusLigi. Mistrz Polski nie miał jednak łatwego zadania, bo beniaminek zagrał ambitnie i postawił trudne warunki.

Zdecydowanym faworytem meczu była Grupa Azoty ZAKSA. Siatkarze MKS Ślepska Malow udowodnili jednak już na początku sezonu, że nie mają zamiaru odgrywać roli kopciuszka tej ligi. Najpierw pokonali Asseco Resovię Rzeszów 3:1, a potem napsuli sporo krwi wicemistrzom Polski z Warszawy.

 

Początek układał się pod dyktando gospodarzy. Prowadzili już 4:1, lecz goście szybko odrobili straty. Mistrzowie Polski co prawda ponownie odskoczyli, tym razem na cztery punkty (11:6). Wydawało się, że podopieczni Nikoli Grbicia pewnie wygrają premierową odsłonę, lecz ambitnie grający siatkarze beniaminka zdołali doprowadzić do remisu (16:16), a potem wyjść na prowadzenie i wygrać 25:21 po skutecznym ataku Bartosza Bołądzia.

 

Wydarzenia z końcówki pierwszego seta rozzłościły kędzierzynian. Wyszli na boisko bardzo zmotywowani, dzięki czemu już na początku prowadzili 9:6. Z akcji na akcję coraz mocniej zaznaczali swoją przewagę, co było widać po wyniku. Prowadzenie 19:13 pozwoliło mistrzom Polski bez stresu prowadzić grę. W końcowej fazie seta siatkarze Ślepska Malow popisali się kilkoma blokami i temperatura zaczęła się podnosić. W ostatniej akcji Bołądź zaserwował jednak w aut i mecz rozpoczął się na nowo.

 

Po zmianie stron ZAKSA kontynuowała dominację. Wydawało się, że akcje Suwałk są poprawne, lecz Benjamin Toniutti wyrastał w obronie jak spod ziemi i umożliwiał swoim kolegom wyprowadzanie kontr. To podcięło przyjezdnym skrzydła. W pewnym momencie przegrywali aż 9:18. Zdołali nieco zniwelować straty, lecz i tak przegrali 20:25 po zepsutej zagrywce Patryka Szwaradzkiego.

 

Postawieni pod ścianą przyjezdni w czwartej odsłonie wrócili do dobrej gry. Rywalizowali z mistrzem Polski jak równy z równym. Po dwóch asach serwisowych Szwaradzkiego wyszli nawet na dwupunktowe prowadzenie. ZAKSA nie miała jednak zamiaru dopuścić do piątego seta. Szybko wyrównała i po dramatycznej końcówce zgarnęła komplet punktów.

 

Najlepszym zawodnikiem meczu wybrany został Łukasz Kaczmarek. Atakujący ZAKSY zdobył 16 punktów. To druga statuetka MVP tego siatkarza w obecnym sezonie.

 

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - MKS Ślepsk Malow Suwałki 3:1 (21:25, 25:20, 25:20, 27:25)

 

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: David Smith, Benjamin Toniutti, Aleksander Śliwka, Łukasz Wiśniewski, Łukasz Kaczmarek, Simone Parodi, Paweł Zatorski (L) oraz Przemysław Stępień, Kamil Semeniuk, Aprad Baroti

 

MKS Ślepsk Malow Suwałki: Kacper Gonciarz, Nicolas Szerszeń, Wojciech Siek, Bartłomiej Bołądź, Kevin Klinkenberg, Andreas Takvam, Paweł Filipowicz (L) oraz Patryk Szwaradzki, Łukasz Rudzewicz, Jakub Rohnka, Josua Tuaniga, Adrian Stańczak (L)

 

MVP: Łukasz Kaczmarek

CM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze