Piszczek żegna się z reprezentacją Polski. Jest dumą Goczałkowic

Piłka nożna

Wtorkowy mecz el. Euro 2020 ze Słowenią na PGE Narodowym będzie pożegnaniem obrońcy Łukasza Piszczka z reprezentacją Polski. Kamery "Cafe Futbol" wybrały się do Goczałkowic-Zdroju oraz Zabrza, czyli do miejsc, gdzie obrońca Borussii Dortmund zaczynał przygodę z piłką nożną. Do dziś jest tam bohaterem.

Łukasz Piszczek ogłosił zakończenie kariery reprezentacyjnej po mistrzostwach świata w Rosji w 2018 roku. W oświadczeniu napisał: "W życiu czasami trzeba podejmować ciężkie, ale racjonalne decyzje. Po długich przemyśleniach ja taką podjąłem. Moja przygoda z reprezentacją dobiegła końca. 11 lat zawsze z dumą reprezentowałem Polskę w seniorskiej reprezentacji. Był to wyjątkowy czas. Będę go zawsze bardzo miło wspominał" - stwierdził Piszczek, który z orłem na piersi zagrał 65 razy.

 

Prezes PZPN Zbigniew Boniek zapowiedział niedawno, że podczas meczu ze Słowenią Łukasz Piszczek zaliczy swój pożegnalny występ w reprezentacji Polski. Początkowo mówiło się, że Piszczek otrzyma od selekcjonera Jerzego Brzęczka około 20-25 minut gry. Po meczu z Izraelem ogłoszono jednak, że prawdopodobnie spędzi na boisku więcej czasu. Na boisko ma wyjść w podstawowym składzie.

 

Kamery "Cafe Futbol" wybrały się do Goczałkowic-Zdroju oraz Zabrza, czyli do miejsc, gdzie obrońca Borussii Dortmund zaczynał przygodę z piłką nożną. Do dziś jest tam bohaterem.

 

- Nie miałem z nim kłopotów wychowawczych. Zazwyczaj nie było go w domu, bo bez przerwy grał w piłkę nożną. Kiedy szedł do pierwszej klasy szkoły podstawowej, zażyczył sobie piłkę - wspomina Kazimierz Piszczek, ojciec zawodnika, a zarazem wiceprezes LKS Goczałkowice-Zdrój. - Kiedy wyjeżdżał z domu, powiedziałem mu, żeby nie zapomniał, skąd wyszedł. Łukasz dotrzymuje słowa.

 

Łukasza bardzo dobrze wspomina Monika Młodzik, wychowawczyni z czasów VIII klasy szkoły podstawowej nr 1 w Goczałkowicach - Zdroju. - Przed lekcjami i po lekcjach Łukasz z kolegami przychodzili na boisko koło szkoły. Kiedy byli młodsi, musieli czekać aż koledzy ze starszych klas skończą swoje mecze - wyjaśnia.

 

- Łukasz prezentował się solidnie i zawsze się wyróżniał. Jako napastnik strzelał dużo bramek. To, że zrobił karierę jako obrońca, jest zaskoczeniem - wspomina Łukasz Kanik, kolega Łukasza Piszczka z czasów gry w LKS Goczałkowice.

 

W sierpniu w Goczałkowicach-Zdroju ruszyła piłkarska Akademia Borussii Dortmund im. Łukasza Piszczka. Jest to pierwsza na świecie akademia tego klubu poza granicami Niemiec.

 

Podczas pożegnalnego występu w reprezentacji Polski Piszczek będzie miał wielu kibiców ze swoich rodzinnych Goczałkowic. - Wybieramy się do Warszawy ekipą ponad dwustuosobową - zapowiada Gabriela Placha, wójt Gminy Goczałkowice-Zdrój.

 

Łukasz Piszczek debiutował w reprezentacji 7 lutego 2007 roku za kadencji Leo Beenhakkera. Przez 11 lat gry w kadrze zdobył 3 bramki i zaliczył 9 asyst. Od lipca 2010 roku jest zawodnikiem Borussii Dortmund. Wcześniej grał w LKS Goczałkowice-Zdrój, Gwarku Zabrze, Zagłębiu Lubin i Herthcie Berlin.

bug, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze