Askham odniósł się do słów Khalidova. "W przeszłości już się mylił" (WIDEO)

Sporty walki

Mamed Khalidov (34-7-2, 14 KO, 16 SUB) po przegranej walce ze Scottem Askhamem (19-4, 12 KO, 2 SUB) przyznał, że w ewentualnym starciu Anglika z Tomaszem Narkunem (17-3, 3 KO, 13 SUB) górą będzie Polak. Niemal od razu do jego słów odniósł się Brytyjczyk.- Podoba mi się to bardzo, że w każdej walce jestem skazywany na porażkę. Niech Mamed mówi, że Narkun mnie pokona. Bardzo mnie to cieszy - stwierdził 31-latek.

Igor Marczak: Po pierwsze gratulację. Taki był plan, żeby szukać parteru?


Scott Askham: Nie do końca. Musiałem zaadoptować się do warunków walki. Cieszę się, że pokazałem coś nowego. Dobrze wykonałem robotę. Mamed to świetny stójkowicz, moim planem zawsze jest walka w stójce, ale czasami trzeba się dopasować do innych okoliczności.

Mamed Khalidov dwukrotnie próbował skrętówek, ale wyszedł pan obronną ręką.

Tak spróbował mnie poddać skrętówką. Kwestią czasu było, kiedy się uwolnię. Skupiłem się na tym, żeby wyjść z tej sytuacji. Chciałem pokazać, że jestem świetnym grapplerem, zaprezentować swój styl. Może mogłem postarać się jeszcze bardziej. Na pewno udało mi się zastopować Khalidova i to się liczy. Nie zawsze można być spektakularnym. Czasami trzeba po prostu wygrać.

Nie było wielu kopnięć na wątrobę.

Tym razem nie używałem kopnięć na wątrobę za często. Ludzie się tego spodziewali, ale nie zawsze o to chodzi. Tym razem musiałem użyć innych sztuczek.

Walka z Tomaszem Narkunem o pas kategorii półciężkiej czy kolejny superfight?

Myślę, że mógłbym spróbować zabrać mu pas. Wiadomo, że każdy chciałby być podwójnym mistrzem. Zróbmy to dla fanów, pięć rund, walka o pas. Musimy usiąść do rozmów z moim menadżerem oraz włodarzami KSW. Jeżeli kibice będą chcieli, to ja jestem chętny. Jeśli nie, to myślę, że organizacja znajdzie mi innego rywala.

Kilka minut po waszej walce, Mamed Khalidov powiedział, że w jego opinii Tomasz Narkun z panem wygra, bo jest lepszy fizycznie.

Dobrze. Mamed mówił również, że Michał Materla wygra turniej kategorii średniej. Podoba mi się to bardzo, że w każdej walce jestem skazywany na porażkę. Niech Mamed mówi, że Narkun mnie pokona. Bardzo mnie to cieszy, uwielbiam być "underdogiem", a ostatecznie wygrywać. To fantastyczne uczucie. Tomaszu, zróbmy to!

Igor Marczak, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze