Parnasse: Jestem mistrzem kategorii piórkowej. Problemy Gamrota mnie nie obchodzą

Sporty walki

Salahdine Parnasse (14-0-1, 2 KO, 4 SUB) podczas gali KSW 52 obronił tymczasowy pas kategorii piórkowej. Francuz przez pięć rund sumiennie rozbijał Ivana Buchingera (37-7, 8 KO, 23 SUB). 22-latek po walce odniósł się do niejasnej sytuacji z pasem dywizji do 66 kg. - Według mnie ja jestem mistrzem kategorii piórkowej. To, że nie ma Mateusza Gamrota, to jego problem - stwierdził.

Igor Marczak: Jak to jest możliwe, że tak młody zawodnik walczy, jakby miał co najmniej 30 lat doświadczenia w tym sporcie?

 

Salahdine Parnasse: Trenuję codziennie dwa razy. Zacząłem, kiedy miałem jedenaście lat. Nie ma tu żadnej tajemnicy. Po prostu dużo ćwiczę i to się opłaca.

 

Bardzo dobrze bronił się pan przed obaleniami. W stójce pan dominował. Jak ta walka miała wyglądać?

 

Chciałem prowadzić tę walkę w stójce. On jest dobrym grapplerem, ale ja również. Nie chciałem wchodzić w jego grę. Broniłem obalenia, trzymałem stójkę i się udało?

 

Walka z Mateuszem Gamrotem, czy to jest w ogóle możliwe?

 

Przed walką myślałem tylko o Buchingerze. Nic więcej się nie liczyło. To KSW zadecyduje o mojej przyszłości.

 

Na ważeniu przyznał pan, że to dziwna sytuacja, iż broni pan pasa tymczasowego.

 

Dla mnie to nie ma znaczenia. Według mnie ja jestem mistrzem kategorii piórkowej. To, że nie ma Gamrota, to jego problem.

Igor Marczak, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze