W Kościerzynie wraca "Tyson" Cielepała. Transmisja gali na sportowych antenach Polsatu

Sporty walki
W Kościerzynie wraca "Tyson" Cielepała. Transmisja gali na sportowych antenach Polsatu
fot. Polsat Sport

Turniej wagi ciężkiej o sto tysięcy złotych i zawodowy kontrakt wchodzi w fazę półfinałów. Na ring wraca po nokaucie jeden z faworytów, Mateusz Cielepała, który zmierzy się z Jakubem Sosińskim. W sobotę w Kościerzynie zobaczymy też Nikodema Jeżewskiego, który ma inne, wyższe cele. Transmisja gali na sportowych antenach Polsatu i w Super Polsacie.

W drugim półfinale turnieju organizowanego przez Krystiana Każyszkę walczyć będzie 20-letni Kacper Meyna z Pawłem Sowikiem i tu też powinny być niezłe grzmoty. Meyna był wraz z Sosińskim na sparingach w Anglii i bardzo go tam chwalili. Przede wszystkim za twardy charakter i chęć do pracy. A 30-letniego Sosińskiego (1-0), który też sparował z Nathanem Gormanem i Kamilem Sokołowskim za mocne uderzenie, i za to że nie pęka przed nikim.

 

Zobaczymy jak sobie teraz poradzi w półfinałowym pojedynku z Mateuszem Cielepałą (1-1, 1 KO), który 10 maja, w pierwszym turniejowym pojedynku wprawdzie szybko znokautował w Kościerzynie Ołeksandra Pawliuka, ale trzy miesiące później w Kałuszynie w podobny sposób przegrał z Jackiem Chruślickim. Nie była to walka turniejowa, więc Cielepała szans na ostateczny sukces w projekcie Każyszki nie stracił, ale pojawiły się wątpliwości co do jego możliwości.

 

On sam nie chce się tłumaczyć, gdy z nim rozmawiałem powiedział krótko, że popełnił błąd, chciał urwać rywalowi głowę i zapłacił za to cenę. – Z pewnością sporą rolę odegrała w tym wszystkim kontuzja łuku brwiowego, której doznałem na początku walki. Wiedziałem, że nie dotrwam z nią do końcowego gongu, więc poszedłem na wymianę i mnie trafił. Tak to jest, jak na siłę szukasz nokautu. Teraz już to wiem – powiedział mi 26-letni Cielepała przed półfinałowym pojedynkiem z Jakubem Sosińskim w Kościerzynie. Obaj niewysocy jak na wagę ciężką, po 180 cm, z tym tylko że Cielepała jest dwadzieścia kilogramów lżejszy.

 

O swoich szansach Mateusz Cielepała nie chciał mówić, ale jestem przekonany, że zrobi wszystko, by wygrać. – Muszę tylko zachować chłodną głowę, tak jak Anthony Joshua w rewanżu z Andy Ruizem Jr. I pokazać, że potrafię boksować – dodał na zakończenie naszej krótkiej rozmowy.

 

Sosiński, który wrócił na ring po dziesięcioletniej przerwie nie zaprzecza, że skusiła go nagroda za zwycięstwo w turnieju. – Boksować nie zapomniałem, więc jestem dobrej myśli  - mówił w  sierpniu w Kałuszynie przed walką z Andrzejem Szkutą, którą wygrał na punkty.

 

W drugim półfinale Kacper Meyna (2-0) zmierzy się z 29-letnim, blisko dwumetrowym Pawłem Sowikiem (3-3, 1 KO) i myślę, że będzie w tym pojedynku, rozgrywanym przed swoją publicznością, faworytem. Meyna na każdym kroku podkreśla, że najwięcej nauczył się od Marcina Rekowskiego, z którym często w Kościerzynie toczył twarde boje sparingowe. A Sowikowi notę obniża fakt, że trzy walki, które przegrał, to porażki przed czasem. I Meyna powinien tę słabość wykorzystać.

 

Podczas sobotniej gali na Kaszubach zobaczymy w ringu Nikodema Jeżewskiego (17-0-1, 9 KO), drugiego obok Rekowskiego najbardziej znanego pięściarza zawodowego z Kościerzyny. Rekowski już nie walczy, ale Nikodem dopiero się rozkręca. W przyszłym roku będzie się bił o europejski tytuł w wadze junior ciężkiej, a jak już go zdobędzie to pojawią się jeszcze bardziej ambitne cele.

 

Ci, którzy pamiętają jego walkę z Michałem Cieślakiem wiedzą o czym piszę. Cieślak w styczniu ma walczyć o mistrzostwo świata z Ilungą Makabu w Kinszasie, co Jeżewskiemu powinno dać dużo do myślenia i jeszcze więcej motywacji do ciężkiego treningu.

 

Najpierw jednak musi w sobotę pokonać  dwa lata starszego, 30-letniego Tamasa Lodi (20-12-2, 17 KO).  Węgier swoją ostatnią walkę z Lawrencem Okolie przegrał przez techniczny nokaut w 3 rundzie. W Kościerzynie też mało prawdopodobne, by dotrwał do końcowego gongu.

 

Transmisja gali z Kościerzyny w Polsacie Sport Fight i Polsacie Sport News od 19:00, Super Polsacie od 22:15 oraz Polsacie Sport od 22:30.

Janusz Pindera, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze