Bramkarz Schalke łagodnie ukarany za bezpardonowy atak

Piłka nożna
Bramkarz Schalke łagodnie ukarany za bezpardonowy atak
fot. PAP

Alexander Nuebel nie uniknął ręki sprawiedliwości po brutalnym faulu, jakiego dopuścił się w 15. kolejce Bundesligi. Bezpardonowy atak na Mijata Gacinovicia został jednak ukarany jedynie czterema meczami kary oraz 12 tysiącami euro, jakie bramkarz Schalke musi zapłacić za swoje przewiny.

Schalke wygrało z Frankfurtem 1:0, ale mecz 15. kolejki kończyło w "10", po tym jak czerwoną kartkę w 66. minucie ujrzał Alexander Nuebel. Bramkarz gospodarzy staranował przed własnym polem karnym biegnącego do piłki Mijata Gacinovicia, niczym Toni Schumacher w półfinale MŚ 1982 Patricka Battistona. Po meczu Gacinovic zaprezentował ślady na klatce piersiowej, które zostały mu po brutalnym faulu rywala z Gelsenkirchen.

 

Nuebel został zaś bardzo mocno skrytykowany za naszą zachodnią granicą za zdecydowane przekroczenie przepisów i bezmyślność, jaką zaprezentował przy ataku na Gacinovicia. Kara też nie mogła być minimalna, czyli wynosząca jeden mecz zawieszenia za bezpośrednią czerwoną kartkę.

 

Skończyło się na czterech meczach, które Schalke będzie musiało rozegrać bez swojego podstawowego bramkarza i 12 tysiącach euro kary dla Nuebela. 23-latek jest w tym sezonie podstawowym bramkarzem ekipy z Gelsenkirchen i zagrał do tej pory we wszystkich jej spotkaniach. W drugiej połowie z Eintrachtem do bramki wszedł za niego Markus Schubert. Pozostanie tam do końcówki stycznia, a Nuebel będzie mógł wrócić między słupki dopiero w lutym.

 

To nie pierwsza czerwona kartka Nuebela w Bundeslidze. Premierową dostał też w 2019 roku - w lutowym spotkaniu z Borussią Moenchengladbach.

psl, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie