PlusLiga: Były kapitan Asseco Resovii wraca do drużyny

Siatkówka
PlusLiga: Były kapitan Asseco Resovii wraca do drużyny
fot. Cyfrasport

Były kapitan Asseco Resovii, przyjmujący Alek Achrem znów będzie występował w rzeszowskim klubie. Kontrakt z 37-letnim siatkarzem został podpisany do końca obecnego sezonu. Achrem będzie występował z numerem 13.

- Bardzo się cieszę, że znów będę mógł wystąpić w barwach mojego klubu, w którym spędziłem siedem sezonów i który cały czas mam w sercu – mówi Achrem, który od początku obecnego sezonu trenował z zespołem, pomagając szczególnie w okresie przygotowawczym podczas nieobecności kilku kadrowiczów. – Miło będzie ponownie założyć koszulkę meczową Asseco Resovii – dodaje siatkarz. O jego powrocie do drużyny Asseco Resovia poinformowała na Twitterze w pomysłowym, zabawnym wpisie.

Achrem trafił do Asseco Resovii w 2009 roku z Iraklisu Saloniki. Urodzony na Białorusi przyjmujący spędził w Rzeszowie siedem sezonów, wygrywając z zespołem m.in. trzy mistrzostwa Polski. Na stałe osiedlił się w mieście, przyjął polskie obywatelstwo. Po sezonie 2016/2017 rozstał się z klubem i przez kolejne dwa lata grał w Turcji. Do Polski wrócił w sezonie 2018/2019 podpisując kontrakt z Aluron Virtu Wartą Zawiercie. Nie wystąpił jednak w wielu meczach, ponieważ na przeszkodzie stanęła wtedy kontuzja. Po sezonie klub i zawodnik rozwiązali kontrakt za porozumieniem stron, a Achrem trafił na treningi do Rzeszowa.

 

- Alek od początku sezonu pomaga nam w treningach, to prawdziwy Resoviak, człowiek oddany klubowi. My w ostatnim czasie mieliśmy swoje problemy, w większości spotkań nie wystawialiśmy pełnego czternastoosobowego składu, dlatego postanowiliśmy, że zgłosimy naszego byłego kapitana do rozgrywek, by mógł swoim zadziornym charakterem oraz siatkarskimi umiejętnościami pomagać także w trakcie meczów – mówi Krzysztof Ignaczak, prezes Asseco Resovii.

 

   

Informacja prasowa, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze