Probierz: Arka będzie bardzo zdeterminowana

Piłka nożna
Probierz: Arka będzie bardzo zdeterminowana
fot. Cyfrasport

– Arka będzie bardzo zdeterminowana – nie ma wątpliwości trener piłkarzy Cracovii Michał Probierz przed piątkowym meczem inaugurującym drugą rundę ekstraklasy w Gdyni.

Cracovia przystępuje do niej z nadziejami sięgającymi mistrzostwa Polski. Druga lokata i strata dwóch punktów do liderującej Legii Warszawa czyni te plany realnymi.

 

Piłkarze "Pasów" w niedzielę wrócili ze zgrupowania w Turcji. Trener Probierz jest zadowolony okresu przygotowawczego.

 

"Mieliśmy dobre warunki, mocnych sparingpartnerów" – ocenił szkoleniowiec „Pasów”, który miał trochę problemów z organizacją zajęć w Krakowie.

 

"W poniedziałek padało i musieliśmy trenować na boisku pod balonem" – poinformował.

 

Arka zajmuje trzynaste miejsce w tabeli z dorobkiem 21 punktów i jest mocno zagrożona spadkiem. Cracovii ostatnio nie wiodło się jednak w wyjazdowych meczach z zespołami walczącymi o utrzymanie. „Pasy” przegrały po 0:1 z ŁKS-em i Koroną Kielce.

 

"Rzeczywiście przegrywaliśmy te mecze i to w sytuacjach, gdy akurat mogliśmy odskoczyć w tabeli" – przypomniał Probierz, który spodziewa się ciężkiego meczu.

 

"Arka to trudny rywal, którego nie możemy rozpatrywać przez problemy organizacyjne klubu. To jest zupełnie inny temat" – ocenił Probierz.

 

W Gdyni Cracovia będzie musiała poradzić sobie bez dwóch kluczowych obrońców, których czeka pauza za kartki – Davida Jablonsky’ego i Michala Siplaka. W kadrze na to spotkanie zabraknie też Rubio, który z powodu choroby ojca, poleciał do Hiszpanii.

 

Dzisiaj Cracovia pozyskała nowego piłkarza – chorwackiego pomocnika Ivana Fiolica, który został wypożyczony z KRC Genk, a ostatnie pół roku spędził także na wypożyczeniu w cypryjskim AEK Larnaka.

 

"Znam go bardzo dobrze, chciałem go pozyskać, gdy jeszcze pracowałem w Jagiellonii, ale wtedy to nie było realne. Będzie dużym wzmocnieniem, fajnie, że udało się go ściągnąć. Dobrze, że tacy piłkarze trafiają do ekstraklasy, choć wszędzie się słyszy opinie, że trafia tutaj tylko szrot. Nie dość, że wyjeżdżają od nas bardzo dobrzy zawodnicy, to jeszcze sami się dołujemy. Trudno się dziwić, że kibice jak to czytają, to nie chcą przychodzić na stadiony" - podsumował Probierz.

 

Piątkowy mecz w Gdyni rozpocznie się o godzinie 18. W poprzednim spotkaniu tych drużyn "Pasy" wygrały 3:1.

RM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze