39 stopni gorączki! Tak piłkarz Fiorentiny przechodzi chorobę COVID-19

Piłka nożna
39 stopni gorączki! Tak piłkarz Fiorentiny przechodzi chorobę COVID-19
fot. PAP
Dusan Vlahovic opowiedział o przebiegu choroby wywołanej koronawirusem.

W sobotę Fiorentina poinformowała o trzech zakażeniach koronawirusem w swoim zespole. Obok Patricka Cutrone i Germana Pezzelli, wynik pozytywny w teście na wirusa SARS-CoV-2 uzyskał Dusan Vlahovic. 20-letni Serb opowiedział o objawach choroby.

- Byłem w domu i spałem, ale obudziłem się z gorączką. Zmierzyłem temperaturę, która wyniosła około 37 stopni. Nie był to jeszcze powód do paniki. Wziąłem lekarstwa i zadzwoniłem do klubu. Wieczorem ponownie sprawdziłem termometr i tym razem wyniósł aż 39 stopni. Postanowiłem udać się do szpitala. Wtedy jeszcze nie sądziłem, że jest aż tak źle - relacjonuje na swoim Instagramie przebieg choroby napastnik Fiorentiny.

 

Zobacz: Bereszyński zakażony koronawirusem

 

Na szczęście wiele wskazuje, że jest on na dobrej drodze do wyzdrowienia.

 

- Czuję się już dobrze i odpoczywam. Za dwa tygodnie się to skończy. Trzymam się z dala od ludzi. Od jakiegoś czasu nie widziałem żadnego z moich klubowych kolegów - zakończył optymistycznie Vlahovic.

 

 

Zobacz: Mistrzostwa Europy jeszcze w tym roku? UEFA rozważa nietypowy wariant!

 

Piłkarze Violi to nie jedyni w Serie A, którzy zostali zarażeni koronawirusem. W tym gronie znajduje się także Daniele Rugani z Juventusu oraz kilku piłkarzy Sampdorii. W sobotę informację o pozytywnym teście na koronawirus podał reprezentant Polski, Bartosz Bereszyński.

 

Rozgrywki Serie A zawieszono do 4 kwietnia, podobnie jak inne sportowe wydarzenia w Italii. We Włoszech odnotowano największą liczbę infekcji koronawirusem spośród wszystkich krajów w Europie i wynosi ona grubo ponad 20 tys.

 

Raport dotyczący koronawirusa TUTAJ

 

Raport dotyczący koronawirusa w sporcie TUTAJ

ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze