Co z EURO 2020? Boniek nie ma wątpliwości

Piłka nożna
Co z EURO 2020? Boniek nie ma wątpliwości
fot. Cyfrasport
Zbigniew Boniek nie wierzy w definitywne odwołanie EURO.

We wtorek o godzinie 13 ma się rozpocząć telekonferencja członków Komitetu Wykonawczego UEFA, która zdecyduje co dalej z turniejem Euro 2020. Nie ma żadnych wątpliwości, że impreza nie odbędzie się, jak zaplanowano, w czerwcu. Spekuluje się jedynie, czy mistrzostwa zostaną przełożone na późne miesiące tego roku, czy na rok 2021. Prezes PZPN Zbigniew Boniek, który jest członkiem Komitetu, twierdzi, że wtorkowa decyzja i tak nie będzie ostatecznie wiążąca.

- Bo co z tego, że postanowimy, przenieść turniej na jesień? A jak do tego czasu wirus nadal będzie szalał i sytuacja nie będzie opanowana? - zastanawia się w rozmowie z Polsatsport.pl. - Wtedy pewnie nastąpi przesunięcie na następny rok, a co wtedy też do końca nie wiadomo. Jedno jest pewne. Turniej prędzej czy później się odbędzie. Nie wierzę w definitywne odwołanie Euro – przewiduje.

 

Zobacz także. Iwanow: Euro 2021? Szykujmy się na przełożenie turnieju!

 

Według szefa PZPN, już trwają kombinacje, co zrobić, aby mimo wszystko mecze w Europie się odbywały. - Czytam w „La Gazetta”, że włoscy eksperci zastanawiają się, czy po przebadaniu wszystkich zawodników, nie należałoby dopuścić zdrowych do normalnych treningów. Czy nie należałoby przebadanych drużyn skoszarować, odizolować i grać bez udziału publiczności. Bo przecież może się zdarzyć, że takie mecze byłyby jedyną rozrywką dla ludzi na długie miesiące. Z drugiej strony, jaki będzie odbiór, kiedy mimo wszystko któryś z zawodników się zarazi? - mówi.

 

A co z ligami i rozgrywkami pucharowymi na arenie międzynarodowej? – pytamy.

 

Zobacz także: Mistrzostwa Europy jeszcze w tym roku? UEFA rozważa nietypowy wariant!

 

- Może być tak, że UEFA zarekomenduje federacjom, aby nie przyznawały tytułów mistrzowskich i uznawały swoje rozgrywki za na razie nierozstrzygnięte. Każdy sam zdecydowałby co z nimi zrobić i kiedy je ewentualnie dokończyć, a UEFA zakwalifikowałaby drużyny na podstawie miejsc zajmowanych przez zespoły w momencie przerwania rozgrywek ligowych. Ale mądrzejsi będziemy jutro - kończy „Zibi”.

 

Raport dotyczący koronawirusa TUTAJ

 

Raport dotyczący koronawirusa w sporcie TUTAJ

Cezary Kowalski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze