Prezes Legii: Spodziewam się, że Karbownik podpisze umowę

Piłka nożna
Prezes Legii: Spodziewam się, że Karbownik podpisze umowę
fot. Cyfrasport
Legia przez epidemię koronawirusa traci co miesiąc po kilka milionów złotych.

Nie wiązałbym podpisania nowego kontraktu Karbownika z transferem. Michał zasługuje na podwyżkę i kontrakt. Spodziewam się, że podpiszemy tę umowę" - przyznał prezes Legii Warszawa Dariusz Mioduski.

Lista klubów, które chcą Michała Karbownika jest niezwykle długa. Poza Barceloną, Sevillą czy Realem Sociedad, to także Club Brugge, Celtic Glasgow, Napoli czy Tottenham. Tym lepsza jest dla Legii Warszawa wiadomość, którą przekazał niedawno agent Karbownika Mariusz Piekarski, że młody piłkarz chce przedłużyć z warszawskim klubem kontrakt. Ten obecny wygasa już w czerwcu 2021 roku. Doniesienia Piekarskiego potwierdził właściciel i prezes Legii Dariusz Mioduski. 
 
"Nie miałem wątpliwości, że Michał podpisze kontrakt. Właściwie ostatnio tak jest ze wszystkimi młodymi zawodnikami. Widzą, jak do nich podchodzimy, dbamy. Mamy dobre relacje z Michałem, mamy dobre relacje z Piekarskim. To przykład współpracy z agentem reprezentującym naszych zawodników, którą bardzo cenię. Z takimi ludźmi chcę mieć do czynienia (...) Nie wiązałbym podpisania kontraktu z transferem. Michał zasługuje na podwyżkę i kontrakt. Spodziewam się, że podpiszemy umowę" - przyznał w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" sternik wicemistrzów Polski. 
 
Mioduski odniósł się także do ekonomicznych problemów klubu, który przez epidemię koronawirusa traci co miesiąc po kilka milionów złotych. Jedną z istotnych finansowych odnóg Legii był dzień meczowy, który - w kontekście braku kibiców na trybunach - stał się dniem... zwykłym. Prezes skomentował też słowa szefów Lecha Poznań, którzy przyznali, że obroty klubu spadły o 82 procent. 
 
"U nas to ponad 90 procent. My właściwie nie mamy żadnych przychodów. Zachowujemy bardzo dobre relacje ze sponsorami, tylko to nie jest czas, w którym byłyby wielkie przychody ze sponsoringu. Zaczyna się okres, gdzie normalnie sprzedawalibyśmy karnety na przyszły sezon, ale widzimy, jaka jest sytuacja. Nie sprzedajemy, nie mamy przychodów z niczego" - powiedział "PS" Mioduski. 
 
W tabeli PKO BP Ekstraklasy Legia zajmuje obecnie pierwsze miejsce. 
seb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze