Bilard, pudło z czterech metrów i... czerwona kartka! Niesamowite sceny w meczu Miedź - PGE Stal (WIDEO)

Piłka nożna
Bilard, pudło z czterech metrów i... czerwona kartka! Niesamowite sceny w meczu Miedź - PGE Stal (WIDEO)
fot. Cyfrasport
Piłka na trzecim metrze wylądowała pod nogi Marquitosa, który z tak bliskiej odległości trafił w słupek.

Mecz Miedź Legnica - PGE FKS Stal Mielec w ramach 23. kolejki obfitował w ciekawe sytuacje. W jednej z nich doszło do wielu niesamowitych wydarzeń. To po prostu trzeba zobaczyć!

Piłkarze Fortuna 1 Ligi wrócili na boiska po przerwie spowodowanej koronawirusem. W najciekawszym wtorkowym meczu 23. kolejki Stal Mielec pokonała w Legnicy Miedź 2:1 i co najmniej do środy będzie liderem. Tego dnia zagrają inne drużyny z czołówki - Podbeskidzie i Warta. Oba mecze pokażemy w Polsacie Sport.

 

Spotkanie w Legnicy zapowiadało się ciekawie z kilku powodów. Oba zespoły mają w składzie wielu piłkarzy znanych z Ekstraklasy i ambicje awansu w tym sezonie. Prezentują ofensywny, atrakcyjny futbol.

 

Załuska był blisko strzelenia gola. "Widać, że nie jestem napastnikiem"

 

Stal i Miedź miały już za sobą majowe "debiuty". W poprzednim tygodniu oba zespoły odpadły w zaległych ćwierćfinałach Pucharu Polski. Legniczanie przegrali u siebie z Legią Warszawa 1:2, a mielczanie - także na swoim stadionie - ulegli Lechowi Poznań 1:3.

 

Do wyjątkowego pudła doszło na 20 minut przed końcem spotkania. Zamieszanie pod polem karnym PGE Stali nie zostało wykorzystane przez gospodarzy. Piłka na trzecim metrze wylądowała pod nogi Marquitosa, który z tak bliskiej odległości trafił w słupek. Chwilę później sędzia przerwał grę, co nie spodobało się Mateuszowi Żyrze. Młodszy z braci Żyro wdarł się w dyskusję z arbitrem, przez co obejrzał drugą żółtą kartkę i osłabił zespół Dariusza Marca.

 

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze