Stenzel: Każdy jest "głodny" gry. Musimy uważać na Czeszki, bo potrafią wejść na wysoki poziom

Siatkówka
Stenzel: Każdy jest "głodny" gry. Musimy uważać na Czeszki, bo potrafią wejść na wysoki poziom
Fot. Cyfrasport
We wtorek i środę siatkarki reprezentacji Polski zmierzą się z Czeszkami.

Po trzytygodniowym zgrupowaniu siatkarki reprezentacji Polski czekają w Wałbrzychu dwa mecze towarzyskie z Czeszkami. Dla libero Marii Stenzel będą to wyjątkowe mecze, bo w murach tej hali zaliczyła pełnowymiarowy debiut w biało-czerwonej koszulce. - Kojarzę to miejsce z wieloma dobrymi wspomnieniami. Debiut sprawił, że zapisało się w mojej pamięci - zaznaczyła siatkarka.

Dwa lata temu, podczas meczu Ligi Narodów, libero zagrała pierwszy mecz w biało-czerwonej koszulce w pełnym wymiarze.

 

- Kojarzę tę halę z wieloma dobrymi wspomnieniami. Z pewnością oficjalny debiut sprawił, że zapisało się ono w mojej pamięci. Obiekt sportowy też jest bardzo fajny, więc nie pozostaje nic innego tylko grać.

 

Zobacz też: Polska - Czechy: Transmisja pierwszego sparingu w Polsacie Sport

 

Polka otrzymała szansę na grę od pierwszej do ostatniej piłki z Japonkami, z którymi wygrały 3:2.

 

- Mecz pamiętam jak przez mgłę, bo były to dla mnie ogromne emocje, nie do opisania. Teraz wracam do Wałbrzycha i nigdy nie spodziewałabym się, że w roli jednej z najbardziej doświadczonych zawodniczek. Do tego w takich okolicznościach, bez publiczności. Mimo to, grając w Szczyrku tylko między sobą, nie możemy się już doczekać spotkania ze sparingpartnerem.

 

Podopieczne Jacka Nawrockiego we wtorek i w środę rozegrają pierwsze w tym sezonie reprezentacyjnym mecze towarzyskie. Rywalkami będą Czeszki, przygotowujące się do eliminacji mistrzostw Europy.

 

- To będzie idealny przeciwnik, z którym możemy się zmierzyć na ten moment. Musimy być jednak ostrożni, bo każdy jest "głodny" gry. Czeszki potrafią wejść na wysoki poziom - powiedziała reprezentantka Polski.

 

W tegorocznych powołaniach do kadry zabrakło wiele siatkarek, które w ostatnich latach były jej nieodłącznym elementem. Nawrocki ze względu na brak imprezy docelowej postawił na wiele młodych, perspektywicznych siatkarek, dla których występ w meczu z Czeszkami będzie debiutem.

 

- Byłam w szoku, że po przyjeździe do Szczyrku, w nowej grupie, po takiej długiej przerwie w miarę szybko wróciłyśmy do optymalnej formy. Było dużo pracy wprowadzającej, pracy na siłowni. Widzę, potencjał w naszej grupie.

 

NP, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze