PKO Ekstraklasa: Jagiellonia ma nowego obrońcę. Grał w Legii i w Serie A

Piłka nożna
PKO Ekstraklasa: Jagiellonia ma nowego obrońcę. Grał w Legii i w Serie A
fot. Materiały prasowe
Błażej Augustyn - pierwsze wzmocnienie Jagiellonii Białystok przed kolejnym sezonem

Nowym piłkarzem Jagiellonii Białystok został Błażej Augustyn. 32-letni środkowy defensor, z przeszłością m.in. we włoskiej Serie A, w "Jadze" będzie występował z numerem 3. "August" związał się z nami dwuletnią umową, z opcją przedłużenia kontraktu o rok. W przeszłości mierzący 191 centymetrów stoper występował też w młodzieżowej reprezentacji Polski. Zaliczył trzy spotkania w drużynie do lat 21.

Augustyn urodził się 26 stycznia 1988 roku w niewielkiej miejscowości z województwa dolnośląskiego – Strzelinie. Tam też stawiał pierwsze kroki w futbolu. W miejscowej Strzeliniance występował w drużynie juniorów, szybko jednak talent środkowego obrońcy dostrzeżono w większym klubie. Od sezonu 2003/2004 piłkarz szkolił się już w akademii Śląska Wrocław, gdzie przebywał przez rok. Kolejnym krokiem były przenosiny do UKS SMS Łódź, gdzie zbierał następne szlify w Polsce jako młodzieżowiec.

 

Od sezonu 2006/2007 piłkarską edukację kontynuował już poza granicami naszego kraju. Kolejne dwa lata spędził na Wyspach Brytyjskich. Augustyn występował w angielskim Boltonie Wanderers, zazwyczaj w drużynach młodzieżowych. Zanotował także jeden, krótki występ w drużynie seniorów. 6 stycznia 2007 roku spędził na boisku siedem minut w meczu Pucharu Anglii (FA Cup), zmieniając na placu gry Abdulaye’a Meite. Bolton pokonał Doncaster 4:0.
 
 
Po dwuletnim pobycie w Anglii Augustyn wrócił do Polski, tym razem do jednego z największych klubów nad Wisłą – Legii Warszawa. W barwach aktualnych mistrzów naszego kraju zadebiutował w Ekstraklasie. 29 lipca 2007 roku pojawił się na murawie w końcówce wygranego przez „Wojskowych” meczu z Cracovią 1:0. Łącznie podczas pobytu w warszawskim klubie zagrał cztery spotkania lidze, jedno w wyjściowym składzie. Na jego konto możemy oficjalnie zapisać brązowy medal wywalczony z Legią w sezonie 2007/2008 i zdobyty Puchar Polski. W krajowym pucharze rozegrał jedno spotkanie w pełnym wymiarze czasowym, występował też w mniej prestiżowym Pucharze Ekstraklasy (cztery mecze w podstawowej jedenastce).

Wobec dużej konkurencji w warszawskim zespole, na kolejny sezon udał się na Półwysep Apeniński. Podczas kampanii 2008/2009 bronił barw występującego w Serie B – Rimini Calcio, gdzie na wypożyczeniu z Legii rozegrał sześć oficjalnych gier. Mimo niewielkiej liczby występów na zapleczu włoskiej ekstraklasy, w kolejnym sezonie w swoich szeregach rosłego defensora zapragnęła mieć drużyna z Serie A – Catania Calcio. Dla polskiego stopera był to prawdopodobnie transfer życia, a zarazem wielka szansa na zaprezentowanie swoich możliwości w jednej z najlepszych lig świata. Co ważne, mimo dużej konkurencji o miejsce w wyjściowej jedenastce, Augustyn już w pierwszym sezonie we włoskiej elicie zanotował 10 występów, z czego siedem w podstawowym składzie. Catania bez większych problemów utrzymała się w Serie A, zajmując 13. pozycję w tabeli. Ponadto stoper występował w Pucharze Włoch, pojawiając się na boisku w czterech meczach drużyny z Sycylii.
 

Augustyn spędził w Catanii trzy kolejne sezony, ale nie było mu dane przebić się do wyjściowego składu, grał niewiele. Podczas czterech lat w sycylijskim klubie zaliczył łącznie 22 oficjalne spotkania. Małym przerywnikiem pobytu w Catanii było wypożyczenie do Vicenzy. W barwach zespołu z Serie B o wiele częściej pojawiał się w jedenastce, rozgrywając 26 meczów w sezonie 2011/2012. Strzelił jednego gola. Po powrocie z wypożyczenia, jego status w Catanii nie uległ zmianie. Wciąż był tylko zawodnikiem rezerwowym, wobec czego zdecydował o swoim powrocie do Polski.

Na początku sezonu 2013/2014 stoper zasilił dowodzonego przez Adama Nawałkę Górnika Zabrze. W drużynie 14-krotnych mistrzów Polski spędził niecałe dwa lata. Bilans – 23 oficjalne mecze i dwa strzelone gole. Po ustabilizowaniu formy nad Wisłą, ponownie udał się za granicę. Przed sezonem 2015/2016 trafił do zespołu szkockiej Premier League – Heart of Midlothian. W drużynie „Serc” zaliczył 27 oficjalnych gier. Po przyzwoitym okresie na Wyspach, Błażej znów znalazł klub we Włoszech. Tym razem wzmocnił szeregi Ascoli Calcio i tam był centralną postacią defensywy. Jeśli tylko był zdrowy, zazwyczaj grał w wyjściowym składzie, a jego bilans to 31 spotkań i jedna asysta.
 

Przed sezonem 2017/2018 Augustyn ponownie zmienił pracodawcę, wybierając ofertę Lechii Gdańsk. Z ekipą z Trójmiasta podpisał kontrakt na dwa i pół roku. W barwach "Biało-Zielonych" świętował swoje największe sukcesy w Polsce. Najlepszy w jego wykonaniu był sezon 2018/2019, w którym to Lechia, z dowodzącym linią obrony Augustynem w jedenastce, zajęła trzecie miejsce w Ekstraklasie i wywalczyła Puchar Polski. W meczu decydującym o zdobyciu trofeum, podopieczni Piotra Stokowca pokonali na Stadionie Narodowym... Jagiellonię 1:0 po golu w doliczonym czasie gry. Kilka tygodni później do klubowej gabloty lechiści dorzucili także Superpuchar za triumf nad Piastem Gliwice 3:1.

Bieżący sezon w wykonaniu Augustyna już nie był tak udany. Zagrał tylko w 16 meczach Lechii, a ostatni występ zanotował w październiku ubiegłego roku. Potem przez wiele miesięcy leczył kontuzję kolana. Po uporaniu się z urazem sztab szkoleniowy gdańszczan przesunął zawodnika do zespołu IV-ligowych rezerw. 30 czerwca Augustyna z Lechią wygasła i nie została przedłużona.
Informacja prasowa, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze