Messi chce odejść z Barcelony jeszcze w tym okienku

Piłka nożna
Messi chce odejść z Barcelony jeszcze w tym okienku
fot. PAP
Lionel Messi w przegranym meczu z Bayernem Monachium

Jak donosi hiszpański dziennikarz Marcelo Bechler, Lionel Messi chce odejść z Barcelony! Sensacyjną informację można traktować poważnie, bo to Bechler był pierwszym, kto ujawnił transfer Neymara do PSG trzy lata temu.

Wobec rozczarowującej formy „Blaugrany” w ostatnich miesiącach, wiele się mówiło o konieczności rewolucji w tym klubie. Nikt się chyba jednak nie spodziewał, że drużynę planuje opuścić jej największa gwiazda. W niedzielę światem futbolu wstrząsnęła informacja, jakoby Lionel Messi zakomunikował władzom Barcelony, że chce odejść z klubu. Natychmiast, najlepiej tym sezonie.

 

 

Słaba gra zespołu na początku roku zaowocowała zwolnieniem trenera Ernesto Valverde i przejęciem zespołu przez Quique Setiena. Były trener Betisu nie zrobił najlepszej roboty na Camp Nou. Piłkarze „Dumy Katalonii” nie byli w stanie obronić mistrzostwa Hiszpanii, które zostało im odebrane przez Real Madryt. Ten sam Real, który na początku sezonu znajdował się w przeogromnym kryzysie i o którym mówiło się, że „nie istnieje bez Cristiano Ronaldo”. A jednak. 

ZOBACZ TAKŻE: Skrót meczu FC Barcelona - Bayern Monachium

Barcelonę od lat trawi kryzys, a zeszłotygodniowa porażka z Bayernem Monachium 2:8 tylko brutalnie to obnażyła. Od lat w drużynie panuje swoista "wojna domowa", a stronami konfliktu są Josep Maria Bartomeu - prezes klubu i właśnie Messi. Doszło nawet do tego, że Bartomeu zatrudnił firmę odpowiedzialną za PR, by promować prywatne i klubowe profile na mediach społecznościowych, przy jednoczesnym atakowaniu profili swoich wewnętrznych przeciwników, w tym Messiego i Gerarda Pique.

 

Temat ewentualnego transferu Messiego jest od dłuższego czasu na językach wszystkich dziennikarzy świata. Ostatnio spekulowano, że mógłby dołączyć do Interu Mediolan, jako że kupił nieruchomość zlokalizowaną niedaleko ośrodka klubu. Jednak „Nerazzurri” nie są jedynym zespołem, który liczy się w walce o podpis genialnego Argentyńczyka.

 

ZOBACZ TAKŻE: Messi walczy z koronawirusem. Postawił na... materac

 

Choć chętnych nie brakuje, faworytami do sprowadzenia Messiego mogą być też Manchester City i Paris Saint-Germain. „The Citizens” wydają się naturalnym wyborem, bo u steru jest tam Pep Guardiola, pod którego wodzą Argentyńczyk odnosił największe sukcesy. Były to też najlepsze wyniki dla hiszpańskiego szkoleniowca - od odejścia z Barcelony Guardiola nie potrafił zakwalifikować się do finału Ligi Mistrzów. Przyjście Messiego na Etihad mogłoby przyczynić się do przekroczenia tej bariery, a jego potencjalna gra z Sergio Aguero, Kevinem de Bruyne, czy Raheemem Sterlingiem rozbudza wyobraźnię niejednego kibica.

 

Messi w Paris Saint Germain byłby też niemałą bombą transferową. Miałby tam szansę spotkać się ze swoim kolegą z Barcelony – Neymarem oraz zagrać z genialnym Kylianem Mbappe. Co więcej, spekuluje się również, że do klubu z Paryża miałby dołączyć Cristiano Ronaldo, dzięki czemu ziściłyby się marzenia kibiców o duecie Messi – Ronaldo w jednym zespole. 

 

 

Czy Messi odejdzie z Barcelony i złamie serca Katalończyków? Tego nie wiemy. Wiadomo jednak, że "Duma Katalonii" potrzebuje gruntownej przebudowy, która nie musi wcale polegać na usuwaniu najsłabszych ogniw, ale też może się oprzeć na zupełnie nowych filarach. „Mes que un club” – mówi moto „Blaugrany”, jednak czy giganci futbolu są na tyle cierpliwi, by bezczynnie patrzeć na kolejne niepowodzenia? Wkrótce się o tym przekonamy.

PS, Twitter

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze