IMP na żużlu: Maciej Janowski mistrzem Polski. Mistrz świata ze srebrem

Żużel
IMP na żużlu: Maciej Janowski mistrzem Polski. Mistrz świata ze srebrem
fot. PAP
Maciej Janowski został indywidualnym mistrzem Polski drugi raz w karierze

Żużlowiec Betardu Sparty Wrocław Maciej Janowski wywalczył w Lesznie tytuł indywidualnego mistrza Polski. Srebrny medal zdobył Bartosz Zmarzlik (Moje Bermudy Stal Gorzów Wlkp.), a brąz jego klubowy kolega Szymon Woźniak. Janowski po raz drugi w karierze sięgnął po złoty medal, a w Lesznie zwyciężył w imponującym stylu, wygrywając wszystkie sześć biegów.

Janowski pierwszy złoty medal IMP wywalczył w 2015 roku w Gorzowie Wielkopolskim. Wtedy drugie miejsce zajął także Zmarzlik, który srebro IMP zdobył jeszcze przed rokiem.

 

Przed turniejem uczczono minutą ciszy zmarłego 1 września Jerzego Szczakiela, pierwszego polskiego indywidualnego mistrza świata.

 

ZOBACZ TAKŻE: Jedna z ostatnich rozmów z Jerzym Szczakielem

 

Zawodnicy stworzyli w Lesznie kapitalne widowisko; każdy z biegów miał swoją dramaturgię, a żużlowcy walczyli "na całego", nawet jeśli stawką był tylko jeden punkt. Już pierwszy wyścig z udziałem faworytów – Zmarzlika i Janowskiego był niezwykle emocjonujący; mistrz świata stracił prowadzenie na drugim okrążeniu, ale do końca nie odpuszczał zawodnikowi Betardu Sparty.

 

W siódmym biegu wszyscy uczestnicy - Jarosław Hampel, Przemysław Pawlicki, Patryk Dudek oraz Janusz Kołodziej stworzyli niezapomniany spektakl i co chwilę wymieniali się pozycjami. Pawlicki był przez pewien czas na prowadzeniu, ale spadł na czwartą lokatę, a "trójkę" przywiózł Hampel.

 

W przedostatnim pojedynku fazy zasadniczej spotkało się czterech zawodników miejscowej Fogo Unii Leszno – Piotr Pawlicki, Kołodziej, Bartosz Smektała i Dominik Kubera. Nikt nikomu nie zamierzał odpuszczać, choć tylko dwaj pierwsi zachowali szansę na udział w barażu. Na drugim okrążeniu Kołodziej o mały włos, a wpadłby na Pawlickiego, który zdołał utrzymać się na motocyklu i pierwszy minął linię mety.

 

ZOBACZ TAKŻE: Motocykl Szczakiela i jego liczne pamiątki w Muzeum Sportu i Turystyki

 

Od początku turnieju świetną dyspozycję zaprezentował Janowski, który był znakomicie spasowany z torem. Nie zawsze wygrywał starty, czasami tracił pozycję na dystansie, lecz ostatecznie zostawiał rywali daleko w tyle. Nieoczekiwanie drugim liderem zawodów okazał się Woźniak, który po czterech startach miał zapewniony udział w finale.

 

Za plecami Janowskiego i Woźniaka trwała zacięta walka o miejsce w barażu (startowali w nim zawodnicy z miejsc 3-6). Do rywalizacji prawo startu w finale stanęli Zmarzlik, Piotr Pawlicki, Dudek i broniący tytułu Kołodziej.

 

Wyścig barażowy rozgrywany był dwukrotnie. W pierwszej odsłonie na trzecim okrążeniu doszło do kolizji jadącego na prowadzeniu Dudka z Pawlickim. Zielonogórzanin z impetem wpadł w bandę, ale zdążył puścić motocykl i do parkingu maszyn wrócił o własnych siłach. Sędzia Krzysztof Meyze bardzo długo analizował powtórki, ale ostatecznie wykluczył Pawlickiego z powtórki. Ta okazała się szczęśliwa dla Zmarzlika i Kołodzieja, którzy, gdyby nie upadek Dudka, prawdopodobnie nie pojechaliby w finale. Mistrz świata tym samym zachował szansę na zdobycie pierwszego tytułu IMP, a Kołodziej na piąty triumf w tych rozgrywkach.

 

ZOBACZ TAKŻE: Pożyczyłem od mamy kozaki, żeby być wyższy i zacząć jeździć na żużlu

 

W finale Janowski nie dał szans rywalom, choć Zmarzlik do linii mety naciskał na żużlowca Betardu Sparty. Woźniak z kolei nie dał szans Kołodziejowi.

 

Janowski oprócz medalu, szarfy oraz pucharu otrzymał Czapkę Kadyrowa, na której każdy zwycięzca wyszywa swoje nazwisko oraz rok, w którym zdobył tytuł.

 

Zawody były jednocześnie 70. Memoriałem Alfreda Smoczyka, jednym z najstarszych turniejów towarzyskich rozgrywanych w Polsce. Janowski, jako triumfator IMP, został jego zwycięzcą.

 

Wyniki:

 1. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław)          15 (3,3,3,3,3) i 1. miejsce w finale
 2. Bartosz Zmarzlik (Moje Bermudy Stal Gorzów)      10+2 (2,3,1,1,3) i 2. miejsce w finale
 3. Szymon Woźniak (Moje Bermudy Stal Gorzów)        12 (3,3,2,3,1) i 3. miejsce w finale
 4. Janusz Kołodziej (Fogo Unia Leszno)              10+3 (1,1,3,3,2) i 4. miejsce w finale
 5. Patryk Dudek (RM Solar Falubaz Zielona Góra)     10+1 (1,2,3,2,2)
 6. Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno)                10+w (2,2,1,2,3)
 7. Maksym Drabik (Betard Sparta Wrocław)             8 (3,1,0,3,1)
 8. Jarosław Hampel (Motor Lublin)                    7 (3,3,0,1,0)
 9. Bartosz Smektała (Fogo Unia Leszno)               7 (1,2,2,1,1)
10. Krystian Pieszczek (Zdunek Wybrzeże Gdańsk)       6 (2,0,3,0,1)
11. Kacper Woryna (PGG ROW Rybnik)                    5 (1,0,1,0,3)
12. Paweł Przedpełski (Eltrox Włókniarz Częstochowa)  5 (0,t,2,1,2)
13. Dominik Kubera (Fogo Unia Leszno)                 4 (0,2,0,2,0)
14. Przemysław Pawlicki (MrGarden GKM Grudziądz)      4 (2,0,2,0,d)
15. Norbert Kościuch (Orzeł Łódź)                     3 (0,1,0,0,2)
16. Krzysztof Kasprzak (Moje Bermudy Stal Gorzów)     3 (0,0,1,2,d)
17. Jakub Jamróg (Motor Lublin)                       1 (1)
PAP, WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze