Debiut prawie jak marzenie. Jarosław Jach wykorzystał rzut karny i został zawodnikiem meczu

Piłka nożna
Debiut prawie jak marzenie. Jarosław Jach wykorzystał rzut karny i został zawodnikiem meczu
fot. Cyfrasport
Jarosław Jach (z lewej) w towarzystwie Krystiana Bielika.

Być może we wtorkowy wieczór nastąpił przełomowy moment w karierze Jarosława Jacha. Polski obrońca zadebiutował w oficjalnym meczu Crystal Palace w rozgrywkach Pucharu Ligi Angielskiej przeciwko AFC Bournemouth. Drużyna naszego rodaka przegrała jednak w serii rzutów karnych 10:11 (0:0). Jach, który wykorzystał jedenastkę rozegrał całe spotkanie. Polak przez portal “WhoScored.com”, został nawet wybrany graczem meczu.

2-krotny reprezentant Polski do Crystal Palace przeniósł się w 23 stycznia 2018 roku. Zagłębie Lubin zarobiło wówczas na obrońcy blisko 3 miliony euro. Z kolei na debiut z zespole "Orłów", nasz rodak czekał aż do 15 września tego roku. W międzyczasie Jach przebywał na wypożyczeniu w tureckim Caykur Rizespor, Sheriffie Tiraspol oraz Rakowie Częstochowa.

 

Trener londyńskiej ekipy - Roy Hodgson postanowił dać w końcu szansę Jachowi w meczu 1/32 finału Pucharu Ligi Angielskiej przeciwko byłej drużynie Artura Boruca, która w zeszłym sezonie spadła z Premier League. Co ciekawe, 26-latek wystąpił na lewej stronie obrony, choć nominalnie gra na środku defensywy.

 

ZOBACZ TAKŻE: Kamil Jóźwiak oficjalnie w Derby County

 

Ku zaskoczeniu wielu Jach spisał się wręcz doskonale na nowej pozycji w starciu z AFC Bournemouth. Portal "WhoScored.com" wystawił mu najwyższą notę spośród wszystkich zawodników przebywających na murawie. Ocena 8.1 sprawił, że urodzony w Bielawie rosły gracz, został wybrany piłkarzem meczu.

 

Zawody rozstrzygnęły się w serii rzutów karnych (dogrywka nie była przewidziana). Zawodnicy obu drużyn bardzo długo się nie mylili. Dopiero w ostatniej jedenastej serii dwaj bramkarze - Asmir Begović oraz Wayne Hennessey nie wykorzystali swoich prób. Z kolei Jach pewnie wykorzystał jedenastkę w dziesiątej serii.

 

Jako pierwszy w kolejnej serii jedenastek do siatki trafił David Brooks. Natomiast w Crystal Palace pomylił się etatowy wykonawca rzutów karnych Luka Milivojević, którego strzał zatrzymał Begović.

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze