Marcel Materla przed walką na Polsat Boxing Night: Czuję się bezpieczniej, gdy tata jest w narożniku

Sporty walki
Marcel Materla przed walką na Polsat Boxing Night: Czuję się bezpieczniej, gdy tata jest w narożniku
fot. Polsat Sport
W sobotę podczas gali Polsat Boxing Night 9 będziemy świadkami występu Marcela Materli.

W sobotę podczas gali Polsat Boxing Night 9 będziemy świadkami występu Marcela Materli, którego ojcem jest uznany zawodnik MMA - Michał Materla. Syn byłego mistrza KSW zmierzy się w pojedynku z Filipem Lewandowskim. Walka będzie otwarciem sobotniej gali. Co powiedział przed swoim występem Materla junior?

Artur Łukaszewski: Nazwisko zobowiązuje. Jesteś mistrzem Polski juniorów w boksie, teraz debiutujesz na gali Polsat Boxing Night w walce boksu olimpijskiego. Z pewnością towarzyszą ci spore emocje.

 

Marcel Materla: Oczywiście, że są emocje. Staram się tego nie pokazywać. Stoczyłem już parę walk, ale nie na takim ringu i nie przy takiej publiczności. Mam nadzieję, że nie zje mnie trema przed walką.

 

Nabierasz tu doświadczenia jakiego nie zdobyłbyś podczas żadnego sparingu oraz zawodów boksu olimpijskiego.

 

Zgadza się. Uważam, że zawodnicy w tak młodym wieku powinni wykorzystywać swoje możliwości i korzystać z takich gal, aby się pokazywać. Potem będzie im łatwiej w przyszłości jeśli zechcą toczyć kolejne walki w boksie.

 

Ty trenujesz boks, twój tata jest gwiazdą MMA w Polsce. To jest początek i dalej chcesz iść w MMA czy na razie zdecydowanie stawiasz na boks?

 

Nie odpowiem na to pytanie. Czekam co przyniesie los i jeśli będzie dobrze szło to zobaczymy.

 

ZOBACZ TAKŻE: Będzie Saleta - Gołota II? "Ciągnie wilka do lasu”

 

Jakie są założenia na teraz? Zdobyłeś mistrzostwo Polski juniorów, jesteś w kadrze, więc z pewnością coś musicie zakładać na przyszły rok, bo ten się już kończy.

 

Chcę wystąpić na mistrzostwach świata w wadze 56 kg. Po mistrzostwach świata, które odbędą się w kwietniu w Kielcach zobaczymy co dalej.

 

Tata wspiera, bo wiemy, że się denerwuje. Na pewno nie jest obiektywny jeżeli ktoś go pyta o ciebie. Jak to wygląda? Staje w narożniku i krzyczy, czy wręcz przeciwnie oddzielacie życie prywatne od sportu?

 

Tata jest najbliższą mi osobą. Zawsze staje w moim narożniku jak tylko jest na mojej walce, ale z tego co parę razy podsłuchałem gorzej jest w moim narożniku niż kiedy on wchodzi do walki.

 

Co wiesz o swoim przeciwniku? Miałeś okazję go spotkać czy to pierwszy raz i niewiele o nim wiesz.

 

Z Filipem walczyłem dwukrotnie. Raz u niego w mieście i raz na mistrzostwach Polski w finale. Dwa razy wygrywałem te pojedynki. To bardzo dobry zawodnik i mam nadzieję, że pokażemy kawał fajnego boksu.

 

ZOBACZ TAKŻE: Andrzej Kostyra wytypował walkę, która skradnie show na PBN 9!

 

Stresujesz się jak tata jest w narożniku czy czujesz się wtedy pewniej?

 

Gdy tata jest w narożniku, czuję się bezpieczniej. Potrafią z moim trenerem i wujkiem postawić mnie do pionu.

 

Czujesz się faworytem tego pojedynku?

 

Wygrywałem już takie pojedynki, ale czas wszystko pokaże.

 

PI, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze