Polsat Boxing Night 9. "Przyszedł czas, żeby Michał Cieślak stał się wisienką na torcie"

Sporty walki
Polsat Boxing Night 9. "Przyszedł czas, żeby Michał Cieślak stał się wisienką na torcie"
fot. Cyfrasport
Polsat Boxing Night 9. "Przyszedł czas, żeby Michał Cieślak stał się wisienką na torcie"

Michał Cieślak pokazał się ze znakomitej strony na poprzednich galach Polsat Boxing Night. Czy w sobotę wykona kolejny krok w kierunku mistrzostwa świata? Głos w sprawie występów polskiego pięściarza zabrali Dyrektor ds. Sportu w Telewizji Polsat Marian Kmita oraz promotor gali Polsat Boxing Night Przemysław Krok.

Artur Łukaszewski: Pierwszy poważniejszy przeciwnik Michała Cieślaka pojawił się właśnie na Polsat Boxing Night. Był to Francisco Palacios, były challenger do tytułu mistrzowskiego, a Polak go po prostu zdemolował.

 

Marian Kmita: Generalnie Michałem Cieślakiem interesujemy się od lat i cieszę się, że zaczynamy taką drogę, którą - mam nadzieję - zwieńczymy walką o mistrzostwo świata. Michał był atrakcją środka karty walk kilku gal Polsat Boxing Night i przyszedł czas, żeby został wisienką na torcie.

 

ZOBACZ TAKŻE: PBN 9: Cieślak - Mabika, widok z USA: Walka o pas zaczyna się w Warszawie

 

Michał sam powiedział w wywiadzie, że on czuje się gotowy, by być zawodnikiem na którego stawia się podczas gal PBN. Skoro to walka wieczoru, czy to początek stawiania na Cieślaka?

 

Przemysław Krok: Zdecydowanie tak, jest gotowym zawodnikiem. Wierzymy w to, że jeszcze kilka razy wystąpi podczas PBN. Czas pokaże, idziemy do przodu, wierzę, że zrealizujemy jeszcze coś fajnego.

 

Ciekawe na galach Polsat Boxing Night jest to, że oprócz walk wieczoru czasem niektóre pojedynki potrafią skraść show. np. starcie Michała Syrowatki z Michałem Chudeckim zakończone w pierwszej rundzie. Chodzi o to, że każda walka od samego początku jest nieprzewidywalna...

 

Marian Kmita: Bo wydarzenie jest niezwykłe i myślę, że wszyscy którzy mają z nim do czynienia, czują powagę i prestiż, podchodzą do pojedynków z zupełnie inną motywacją. To inny poziom ambicji i zaangażowania i stąd te niespodzianki. Pięściarz, który nie jest faworytem, dostaje zupełnie nowej porcji energii widząc całą tę oprawę. Tak jak KSW na rynku MMA było wzorem widowiska, tak PBN daleko wyprzedza pozostałe produkcje gal bokserskich w Polsce. Te standardy są na bardzo wysokim poziomie. Wystarczy spojrzeć na oprawę ceremonii ważenia. Myślę, że te pojedynki i ich zawziętość wynikają też z tego.

 

 

Całość w załączonym materiale wideo.

agb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze