Adam Małysz: Kamil Stoch znów skakał na luzie, słowa uznania za odcięcie się od zamieszania

Zimowe
Adam Małysz: Kamil Stoch znów skakał na luzie, słowa uznania za odcięcie się od zamieszania
fot. Cyfrasport
Adam Małysz dyrektor ds. skoków narciarskich w PZN.

Adam Małysz przyznał, że Kamil Stoch - drugi w inaugurujących Turniej Czterech Skoczni zawodach w Oberstdorfie, znów skakał na luzie. "Słowa uznania dla niego, że odciął się od tego całego zamieszania przed konkursem" - dodał dyrektor ds. skoków narciarskich w PZN.

Stoch, wywalczywszy drugą lokatę, we wtorek spisał się najlepiej z Biało-Czerwonych. Trzykrotny mistrz olimpijski i dwukrotny triumfator TCS przyznał, że wcześniej miał kłopoty w tym sezonie, a niedawno w jego przypadku nastąpił przełom. Zauważył to także Małysz.

 

"Świetne rozpoczęcie Turnieju Czterech Skoczni dla Kamila Stocha. Drugie miejsce i niewielka strata do zwycięzcy Karla Geigera to dobra pozycja wyjściowa na dalsze etapy imprezy. Kamil znów skakał na luzie, z radością i swobodą" - zwrócił uwagę we wpisie na Facebooku.

 

 

Występ Polaków w Oberstdorfie wiązał się z dużym zamieszaniem. Całą siedmioosobową kadrę Biało-Czerwonych wykluczono z poniedziałkowych kwalifikacji, gdyż dzień wcześniej pozytywny wynik testu na COVID-19 miał Klemens Murańka. Kolejne badania przyniosły negatywne rezultaty u wszystkich wybrańców czeskiego trenera Michala Dolezala i we wtorkowy ranek zostali oni dopuszczeni do startu, a wyniki kwalifikacji anulowano.

 

Świetne rozpoczęcie Turnieju Czterech Skoczni dla Kamil Stoch Drugie miejsce i niewielka strata do zwycięzcy i Karla...

Opublikowany przez Adama Małysza Wtorek, 29 grudnia 2020

 

"Słowa uznania dla Kamila, że odciął się od tego całego zamieszania przed konkursem. Ten wynik potwierdza, że warto było walczyć z decyzją o wykluczeniu Polaków z konkursu w Oberstdorfie. Super, że mogli wystąpić w tych zawodach i pokazać, że są w formie pozwalającej walczyć o sukces w całym turnieju" - podsumował dyrektor ds. skoków narciarskich w PZN, który wygrał TCS w sezonie 2000/01.

 

Pochwalił on także za wtorkowy występ Andrzeja Stękałę. 25-letni zawodnik na półmetku plasował się na 19. pozycji, ale po próbie na 136,5 m wskoczył na siódmą.

 

Zobacz także: TCS w Oberstdorfie: Drugie miejsce Kamila Stocha! Zwycięstwo reprezentanta gospodarzy

 

"Piotr Żyła i Dawid Kubacki (zajęli - odpowiednio - 21. i 15. miejsce) jeszcze nie są na straconej pozycji. Kamil, dzięki swojemu doświadczeniu i umiejętnościom, na pewno będzie groźny dla rywali. Ale z drugiej strony to był dopiero pierwszy konkurs i w TCS jeszcze dużo może się zdarzyć" - ocenił Małysz.

 

Kolejna odsłona prestiżowej imprezy zaplanowana jest na 1 stycznia w Garmisch-Partenkirchen. Dzień wcześniej odbędą się tam kwalifikacje.

NP, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze