Liga Mistrzów siatkarzy. Daniel Pliński: Wierzę, że turniej w Bełchatowie będzie dla Skry przełomowy

Siatkówka
Liga Mistrzów siatkarzy. Daniel Pliński: Wierzę, że turniej w Bełchatowie będzie dla Skry przełomowy
fot. Cyfrasport
Mecz Skra – ZAKSA to hit grupy A Ligi Mistrzów.

We wtorek czeka nas kolejna dawka emocji z Ligą Mistrzów! W Bełchatowie PGE Skra, Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Fenerbahce Stambuł oraz Lindemans Aalst wystąpią w drugim turnieju grupy A Ligi Mistrzów CEV. Już pierwszego dnia rywalizacji kibiców czeka polsko-polskie starcie. - Gospodarze na wejście zmierzą się z najlepszą drużyną w PlusLidze. Przed nimi bardzo trudne zadanie, ale wierzę, że turniej w Bełchatowie będzie dla Skry przełomowy - stwierdził Daniel Pliński, ekspert Polsatu Sport.

Pierwszy turniej grupy A odbył się w Kędzierzynie-Koźlu. W Hali Azoty ZAKSA zaprezentowała się wyśmienicie. Podopieczni Nikoli Grbica wygrali trzy spotkania w stosunku 3:0 i z kompletem punktów prowadzi w grupie. - Wystarczy, że wygrają dwa spotkania i to im zapewni awans z pierwszego miejsca i rozstawienie w następnej rundzie - zaznaczył Pliński.

 

Z kolei Skra podczas pierwszego turnieju wywalczyła sześć punktów na dziewięć możliwych. Z takim dorobkiem plasuje się na drugiej pozycji. - Fajnie byłoby, gdyby bełchatowianie powalczyli w pierwszym meczu. Pozwoliłoby im to pozostać w grze. Twierdzę, że z Belgami i Turkami wygrają za trzy punkty, ale mecz z ZAKSĄ będzie kluczowy. Należy pamiętać, że to inauguracyjne starcie i może się okazać, że po pierwszym meczu kwestia awansu się rozstrzygnie - powiedział były siatkarz.

 

Zobacz także: Liga Mistrzów siatkarzy: PGE Skra i ZAKSA walczą o awans!

 

W PlusLidze ZAKSA okupuje pozycję lidera, natomiast Skra ulokowana jest na ten moment na siódmej pozycji w tabeli. - Oczywiście te dwa zespoły są na różnych biegunach, ale Skra gra u siebie. Jeśli podopieczni Michała Mieszko Gogola wygrają trzy mecze w nadchodzącym turnieju, to awansują. Tylko jak to zrobić, gdy przegrywa się na własnym terenie trzy mecze z rzędu w PlusLidze? Do tego na wejście zmierzą się z najlepszą drużyną w rozgrywkach. Przed nimi bardzo trudne zadanie, ale nie powiem, że nierealne. Wierzę, że turniej w Bełchatowie będzie dla Skry przełomowy. Przez kłopoty zdrowotne w zespole gospodarze nie są w stanie wskoczyć na odpowiedni poziom, a przede wszystkim równy poziom. Ich gra cały czas faluje - zakończył ekspert Polsatu Sport.

 

Terminarz i plan transmisji turnieju grupy A LM siatkarzy (Bełchatów/Hala Energia, 26–28 stycznia).

 

 

Cała wypowiedź Daniela Plińskiego w załączonym materiale wideo.

NP, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie