Fortuna Puchar Polski: Kapitalne widowisko! Siatkarski wynik w Łodzi

Piłka nożna
Fortuna Puchar Polski: Kapitalne widowisko! Siatkarski wynik w Łodzi
fot. Cyfrasport
Po dużych emocjach Legia Warszawa wygrała z ŁKS-em Łódź 3:2.

We wtorkowym meczu 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski ekipa ŁKS-u Łódź przegrała na własnym boisku z Legią Warszawa 2:3. Spotkanie dostarczyło znakomitych emocji i sporej dramaturgii!

Faworytem tego starcia byli rzecz jasna mistrzowie Polski, którzy nie chcieli pójść w ślady Lechii Gdańsk, która tego samego dnia przegrała z przedstawicielem Fortuna 1. Ligi - Puszczą Niepołomice 1:3.

 

Zmobilizowani warszawianie bardzo dobrze rozpoczęli to spotkanie, ponieważ już w pierwszym kwadransie rywalizacji objęli prowadzenie za sprawą Bartosza Slisza. Po jego strzale piłka zdążyła jeszcze odbić się od jednego z zawodników ŁKS-u, tym samym zaskoczyła zdezorientowanego Arkadiusza Malarza, który został "w blokach startowych".

 

Gospodarze nie zamierzali jednak poddawać się. Mimo, że Legia stwarzała sobie kolejne okazje, to ekipa Wojciecha Stawowego zdążyła przed przerwą doprowadzić do wyrównania za sprawą Jana Sobocińskiego.

 

Zobacz także: Fortuna Puchar Polski: Gigantyczna sensacja! Lechia Gdańsk zgubiła się w Puszczy

 

Pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 1:1. Bohaterem premierowych minut drugiej części spotkania był Luquinhas, który pojawił się na murawie, a następnie w 49. minucie dał ponowne prowadzenie przyjezdnym. Wydawało się, że tym razem mistrzowie kraju będą kontrolować przebieg wydarzeń, ale ambitny pierwszoligowiec już siedem minut później zremisował za sprawą Piotra Janczukowicza. Warto zaznaczyć, że w tej sytuacji nie popisał się golkiper gości - Cezary Miszta, który wypuścił piłkę z rąk, a zawodnik ŁKS-u z najbliższej odległości umieścił futbolówkę w siatce.

 

Ostatnie minuty rywalizacji to spore emocje, także spowodowane ostrymi i niesportowymi zagraniami piłkarzy obu ekip. Wielu obserwatorów z pewnością szykowało się na dogrywkę, ale w 82. minucie do bramki strzałem głową trafił niezawodny Tomas Pekhart. Lider klasyfikacji strzelców PKO BP Ekstraklasy najpierw dał prowadzenie Legii, a następnie wyleciał z boiska za kopnięcie rywala.

 

ŁKS długo nie cieszył się z gry w przewadze, ponieważ w 89. minucie za nierozważne i bardzo niebezpieczne zagranie czerwoną kartkę ujrzał Ruis Lopez Pirulo. Co ciekawe, jeszcze wcześniej czerwony kartonik zobaczył członek sztabu szkoleniowego łódzkiej drużyny.

 

Miejscowi w samej końcówce spróbowali doprowadzić do remisu, ale ostatecznie to Legia mogła cieszyć się ze zwycięstwa po dużych emocjach. Warszawianie awansowali tym samym do ćwierćfinału Fortuna Pucharu Polski.

 

ŁKS Łódź - Legia Warszawa 2:3 (1:1)
Bramki: Jan Sobociński 42, Piotr Janukowicz 56 - Bartosz Slisz 15, Luquinhas 49, Tomas Pekhart 82

 

Skrót meczu w załączonym materiale wideo.

KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze