Anderson w klubie z Leonem? "Kontakt kilka tygodni temu"

Siatkówka
Anderson w klubie z Leonem? "Kontakt kilka tygodni temu"
fot. PAP
Anderson rywalizował z Leonem w rosyjskim Zenicie Kazań.

Kolejne plotki transferowe rozgrzały świat siatkówki. Jak donosi - zresztą nie po raz pierwszy - włoski dziennikarz Gian Luca Pasini, Matthew Anderson miałby trafić do Sir Safety Conad Perugia. Klubu, w którym z powodzeniem rywalizuje reprezentant Polski Wilfredo Leon.

W życiu Amerykanina wiele się ostatnio zmieniło. Na przełomie roku opuścił Azję, rozstając się z drużyną Shanghai Volleyball Club, w barwach której zabawił zaledwie kilka miesięcy. Na rynku od razu pojawili się zainteresowani przejęciem topowego atakującego, a wśród nich był Zenit Sankt Petersburg. Mimo to Anderson nie pojechał do Petersburga, tylko do domu. Tam zostanie na dłużej, bo pod koniec stycznia znalazł się w szpitalu z powodu zapalenia wyrostka robaczkowego. To oznacza, że w najbliższym czasie będzie musiał odpocząć od gry w siatkówkę. 

 

ZOBACZ TAKŻE: Aleksandar Atanasijević w Bełchatowie. Wstęp do wielkiej kariery "dziecka Skry"

 

Co dalej? Zdaniem Pasiniego, który już na początku stycznia informował o takiej opcji, czołowy amerykański siatkarz miałby zasilić skład Sir Safety Conad Perugia. Klubu, z którym miał "kontaktować się kilka tygodni temu". Tam dołączyłby do Wilfredo Leona, byłego kolegi zespołowego z Zenita Kazań, z którym kilkukrotnie wywalczył Puchar i mistrzostwo Rosji oraz złoto Ligi Mistrzów. 

 

Miejsca we Włoszech też nie brakuje. W ostatnich dniach okazało się, że Aleksandar Atanasijević nie będzie po sezonie kontynuował współpracy z klubem z Perugii. Co prawda kontrakt z ekipą Vitala Heynena podpisał Maciej Muzaj, który rozstał się z Uralem Ufa, ale póki co obowiązuje on jedynie do końca tego sezonu.

agb, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie