Liga Mistrzów: Porto w ćwierćfinale po dramatycznej dogrywce. Juventus znów za burtą

Piłka nożna
Liga Mistrzów: Porto w ćwierćfinale po dramatycznej dogrywce. Juventus znów za burtą
Fot. PAP
FC Porto awansowało do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

FC Porto awansowało do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Portugalczycy przegrali wyjazdowy mecz z Juventusem 2:3, ale weszli do kolejnej fazy rozgrywek dzięki bramkom strzelonym na wyjeździe. Do rozstrzygnięcia sprawy awansu potrzebna była dogrywka, w której obie drużyny strzeliły po jednym golu.

Pierwszą połowę lepiej rozpoczęli piłkarze FC Porto. Już w drugiej minucie strzał z półwoleja oddał Uribe, ale piłka poszybowała obok lewego słupka. Groźny była także Taremi, który chwilę potem trafił w poprzeczkę. Wciąż jednak bliżej pola karnego rywali byli piłkarze Juventusu.


Starania Juve nie przyniosły korzyści, a sytuacja wręcz się odwróciła. W 17. minucie w polu karnym Demiral podciął Taremiego, a sędzia wskazał na wapno. Do piłki podszedł Oliveira, który pokonał Wojciecha Szczęsnego. Porto prowadziło już 1:0, a w dwumeczu 3:1.

 

ZOBACZ TAKŻE: Szalone sceny w Dortmundzie! Erling Haaland z nieba do piekła... i znów do nieba (WIDEO)


"Stara Dama" musiała ruszyć do ataku i tak też poczyniła. Na czystą pozycję w 27. minucie wyszedł Alvaro Morata, ale na linii bramkowej świetnie sprawował się Marchesin. Juventus atakował, ale trudno mówić tu o jakiejkolwiek skuteczności. W końcu arbiter doliczył cztery minuty do pierwszej partii i zaprosił zawodników do szatni na przerwę.


Druga połowa to mocne otwarcie Juventusu. W 49. minucie w polu karnym dobrze zastawił się Cristiano Ronaldo, który odegrał piłkę Federico Chiesie. Ten przymierzył w prawy górny róg bramki Marchesina. Golkiper w tej sytuacji był bez szans. W Turynie mieliśmy już remis 1:1 i wynik 3:2 dla Porto w dwumeczu.


Horror FC Porto trwał. Najpierw żółtą kartkę w 52. minucie ujrzał Taremi za spóźniony wślizg, aby chwilę później dostać kolejną kartkę w tym samym kolorze, a w efekcie czerwoną. Druga sankcja dla napastnika była karą za niefrasobliwe zachowanie, bowiem zawodnik Porto wykopał piłkę po gwizdku sędziego. Jego drużyna musiała sobie radzić w "10".


ZOBACZ TAKŻE: Czerwona kartka Mehdiego Taremiego w meczu Juventus - Porto (WIDEO)


Porto musiało kompletnie cofnąć się pod własne pole karne i bronić korzystnego wyniku. Z drugiej strony ze zdwojoną siłą do boju przystąpili piłkarze Juve i ponownie odnaleźli drogę do bramki Marchesina. W 63. minucie dośrodkowanie Cuadrado zakończył Chiesa, który uderzał piłkę głową. Wynik 2:1 dla Juve oraz 3:3 w dwumeczu oznaczał ewentualną dogrywkę.

 

Juve wciąż atakowało, a nawet zdołało wbić piłkę do siatki w samej końcówce. W doliczonym czasie gry sytuację sam na sam skutecznie wykorzystał Morata, ale sędzia dostrzegł w tej akcji spalonego. Pięć minut po regulaminowym czasie arbiter zakończył drugą połowę, co oznaczało, że będziemy świadkami dogrywki.

 

Pierwsza część dogrywki to wyrównana walka obu zespołów. Przewaga Juventusu wyraźnie stopniała, a obie ekipy nie zdołały wbić bramki swoim rywalom.

 

Znacznie ciekawsza była druga partia dogrywki. Kluczowa okazała się akcja w 115. minucie. Do podyktowanego rzutu wolnego podszedł Sergio Oliveira i płaskim strzałem pod nogami skaczącego muru pokonał Szczęsnego. Ten wynik dawał awans Porto.

 

Niedługo potem, bo już w 117. minucie świetnie dośrodkował Bernardeschi. Piłkę w polu karnym odebrał Rabiot, który mocnym uderzeniem głową pokonał bramkarza. Juventus wygrywał 3:2, ale rezultat 4:4 w dwumeczu dawał awans Porto.

 

Sędzia doliczył do dogrywki trzy dodatkowe minuty, a Juve podejmowało dramatyczne próby awansu. Porto broniło się już we własnym polu karnym ostatkami sił. W samej końcówce rzut wolny miała "Stara Dama", ale nie zdołała już odmienić losów spotkania. FC Porto awansowało do 1/4 finału Ligi Mistrzów.

 

 

Juventus - FC Porto 3:2 (0:1)


Bramki: Chiesa 49, 63, Rabiot 117 - Oliveira 19 (k), 115

 

Juventus: Wojciech Szczęsny - Juan Cuadrado, Leonardo Bonucci (75. Matthijs de Ligt), Merih Demiral, Alex Sandro - Federico Chiesa (102. Federico Bernardeschi), Arthur (102. Dejan Kulusevski), Adrien Rabiot, Aaron Ramsey (75. Weston McKennie) - Alvaro Morata, Cristiano Ronaldo

 

FC Porto: Agustin Marchesin - Wilson Manafa, Chancel Mbemba, Pepe, Zaidu (71. Luis Diaz) - Jesus Corona (118. Diogo Leite), Sergio Oliveira (118. Mamadou Loum), Matheus Uribe (90. Marko Grujić), Otavio (62. Malang Sarr) - Moussa Marega (106. Toni Martinez), Mehdi Taremi

 

Czerwona kartka: Taremi (54, za drugą żółtą)

 

Wynik pierwszego meczu: 1:2. Awans: FC Porto

PI, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze